Sepp Blatter wydaje się nietykalny. Mimo wielkiego skandalu korupcyjnego w samym sercu Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej przewodniczący cały czas liczy na reelekcję.

Dozgonna prezydentura?

Szwajcarski ekonomista i działacz sportowy Sepp Blatter jest przewodniczącym FIFA od 1998 roku i obecnie ubiega się o najwyższe stanowisko po raz piąty. Wybór zostanie podjęty w piątek 29.05.2015 roku. Jego jedynym kontrkandydatem jest książę Jordanii Ali bin Hussein. Wydaje się, że ani zarzuty jakie zostały postawione czołowym przedstawicielom FIFA przez FBI, ani słowa krytyki jakie padają od Michela Platiniego nie zmienią tego stanu rzeczy. W czasie swej długiej kadencji zdążył zdobyć wielu zwolenników i może liczyć na poparcie federacji z wielu krajów.

Mimo ostatniego zamieszania i podejrzeń o korupcję, federacje - w szczególności afrykańskie, azjatyckie i południowoamerykańskie - powinny okazać mu wierność.

Wybory

Piątkowe wybory odbędą się według bardzo prostych reguł: każda z 209 federacji wchodzących w skład FIFA ma jeden głos. Prawdopodobnie wszystkie 54 federacje z Afryki poprą Blattera. Podobnie 46 federacji z Azji, 35 z Ameryki Północnej, Centralnej i Karaibów, 11 z Oceanii i 10 z Ameryki Południowej. Ich przyjaźń Sepp Blatter zaskarbił sobie hojnymi dotacjami i pomocą w rozwoju lokalnego futbolu.

Osamotniony Platini

Jednak, zdaniem prezydenta Unii Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) Michela Platiniego cała reszta, czyli 54 federacje z Europy zagłosują solidarnie przeciwko obecnemu przewodniczącemu FIFA.

Top Videos of the Day

Wygląda na to, że była gwiazda reprezentacji Francji i Juventusu Turyn ma rację. Z drobnym jednak wyjątkiem: na Seppa Blattera zagłosuje w Europie... Francja. Przewodniczący Francuskiej Federacji Piłki Nożnej Noël Le Graët zapowiada poparcie dla obecnego przewodniczącego. Przypomina, że za jego kadencji Francji została powierzona organizacja Kobiecych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej  w 2019 roku.

Wybory odbędą się jutro w Zurychu.

źródła: Nouvel Observateur, The Guardian