Suwerenna polityka prowadzona przez premiera Viktora Orbana jest powszechnie znana i w opinii wielu obserwatorów zapewnia Węgrom bezpieczeństwo w obliczu nadciągającej fali nielegalnej imigracji. Nie wszyscy jednak podzielają (czy raczej podzielali) takie zdanie, o czym świadczy chociażby wypowiedź kanclerza Austrii Wernera Faymanna, który na początku września w następujący sposób skomentował poczynania węgierskiego polityka: "Wsadzanie uchodźców do pociągu w nadziei, że pojadą gdzie indziej, przypomina najbardziej mroczne czasy na naszym kontynencie".

Niefortunna wypowiedź Austriaka doczekała się w końcu odpowiedzi, która padła przy okazji bardzo istotnych negocjacji w kwestii naglącej obrony strefy Schengen przed imigrantami zarobkowymi.

Obrona strefy Schengen

Viktor Orban spotkał się w Wiedniu z kanclerzem Austrii Wernerem Faymannem, a także wicekanclerzem Reinholdem Mitterlehnerem w celu przedyskutowania tematu ochrony granic Węgier przed napływem kolejnych mas nielegalnych imigrantów. W "atmosferze dobrej woli" omawiał kwestię uszczelnienia granicy z Chorwacją, która wymaga poparcia ze strony zachodniego sąsiada. Jako że zabezpieczenie terenu przy Serbii ogrodzeniem przyniosło oczekiwane skutki i zahamowało w pewnym stopniu napływ nowych przybyszów, premier Węgier pragnie powtórzyć sprawdzony manewr także na południowym odcinku swojego kraju.

Natomiast w stosunku do Słowenii postanowił zastosować mniejsze środki ostrożności, jedynie oczyszczając i przygotowując pas graniczny, na którym można by było ustawić sprzęt mobilny.

Top Videos of the Day

Jak stwierdził, wspomniany kraj również należy do strefy Schengen oraz Unii Europejskiej, więc nie obawia się z tej strony szczególnych niespodzianek.

Orban jest gotów wybaczyć zniewagę

Viktor Orban zadeklarował możliwość puszczenia w niepamięć gorzkich słów skierowanych pod adresem swoich rodaków, mając na uwadze dobro własnego kraju i innych państw, które już na własnej skórze zdążyły odczuć negatywne konsekwencje kryzysu uchodźczego.

Odnosząc się do skandalu, stwierdził jedynie, iż taki komentarz o nazistach w ustach Austriaków zakrawa na absurd. Mocna reakcja węgierskiego polityka nie powinna dziwić, biorąc pod uwagę historię II wojny światowej, w której Austria odegrała istotną rolę jako kraj składowy tzw. Wielkich Niemiec.

źródło: tvn24.pl #imigracja #Węgry #kryzys uchodźczy