5

Adam Sęczkowski: Dlaczego w 1998 roku zdecydowałeś się zająć gatunkiem muzycznym power #metal, a nie na przykład black metal, death metal, gothic metal czy nu metal?

Chris Bay (Freedom Call): Kreowanie muzyki nie opiera się na loterii. #muzyka wyrasta z wizji, pomysłu, pasji twórczej.

Czy możesz przedstawić nam krótką historię Freedom Call?

- W roku 1999 ukazał się pierwszy album "Stairway to Fairyland", następnie 9 solowych albumów, 2 albumy live, 1 live DVD, album "The best of..." i wiele innych. Odbyliśmy niezliczone trasy i pokazy na festiwalach... zbyt wiele lat temu, a więcej szczegółów możecie sprawdzić na stronie: Wikipedia Freedom Call.

Kto jest twórcą nazwy zespołu?

- To był pomysł mój oraz Daniela Zimmermanna, współzałożyciela i mojego dobrego przyjaciela. Znalezienie nazwy zespołu było jedną z najdziwniejszych rzeczy. Jedząc śniadanie w kawiarni na lotnisku rozmawialiśmy o nazwie zespołu. To był magiczny moment. Wolność jest ważną częścią naszego życia i my wzywamy, aby do niej dążyć!

Napisałeś piosenkę "Metal Is For Everyone", ale nie każdy lubi metal. Jak byś przekonał niektórych ludzi do tego rodzaju muzyki?

- "Metal jest dla wszystkich" jest tylko synonimem powszechnego zagrożenia dla ludzkości. Wszystkie te głupie religie, myśli o rasizmie czy nieludzkie rzeczy dziejące się na świecie... (zawsze były na świecie!) mogą zostać wymazane przez jedyne wspólne zagrożenie. Najprościej mówiąc: gdyby wszyscy ludzie na świecie byli na przykład METALOWYMI HEADSami...

Top Videos of the Day

mielibyśmy pokój na ziemi! Więc, widzisz, Metal jest dla wszystkich.

Najnowszy album "Master of Light" Freedom Call został wydany 11 listopada 2016 r. #trasa koncertowa Master of Light, która rozpoczęła się w 2016 r., była i jest kontynuowana w latach 2017-2018r. Kiedy będzie następny album?

- Rozpocząłem już pisanie piosenek dla następny album Freedom Call... i idzie mi to fantastycznie. Rok 2018 będzie twórczym rokiem dla Freedom Call, a wydanie nowego studyjnego albumu planowane jest na początek 2019 roku. Zagraliśmy wiele koncertów z albumem "Master", zatem także czekam w końcu na nowe utwory w naszym zestawie.

Co jest Twoją inspiracją przy tworzeniu nowej muzyki?

- Muzyka to moje życie, muzyka to mój najlepszy przyjaciel. To jedna z najważniejszych części mojego emocjonalnego życia... nie mogę bez niej żyć. Inspiracją do pisania nowej muzyki jest codzienność. Musisz tylko otworzyć oczy, przechodząc przez ulice życia.

Kto miał na Ciebie, jako artystę największy wpływ?

- Moi rodzice, moja rodzina i przyjaciele.

Czy mógłbyś opisać siebie jako perfekcjonistę, zgodnie z pracą z muzyką?

Hehe... trochę tak ... Prywatnie wolę prostą drogę życia, ale w pracy jestem czasami przesadnym perfekcjonistą. ;)

Życie prywatne

Czy trudno jest Ci pogodzić życie zawodowe i rodzinne?

- Nie jest mi trudno. Nie mam własnej rodziny, nie mam dzieci. Ale to była część mojej decyzji o zostaniu profesjonalnym artystą, który dużo podróżuje po całym świecie. Zauważyłem ten problem - gwiazda rocka vs rodzina - obserwując przyjaciół i kolegów... to wyzwanie z dnia na dzień. Ale... kto wie? ;)

Jednym z Twoich największych marzeń było posiadanie oryginalnej gitary Les Paula (Gibson). Czy Twoje marzenie się spełniło? Jakie jest w tej chwili Twoje największe marzenie?

- To się spełniło, ale teraz mam trochę czasu, pieprz*ona wspaniała zabawka. To Gibson Standard z 1993 roku, świetna gitara do prac studyjnych. Wzmocniła wiele utworów z mojego solowego albumu. Jeśli chodzi o mój sprzęt muzyczny, jest całkowicie w porządku... nie ma już instrumentów, jednostek, stojaków ani skrzynek (prawdopodobnie przed publikacją tego wywiadu kupię sobie nową gitarę ;)). Gorąco życzę wszystkim szczęśliwego życia, cieszę się czasem spędzonym na świecie... i na pewno nie przestaję marzyć o pokoju na ziemi.

Mój przyjaciel poprosił mnie, bym zapytał: czy masz jakieś specjalne tajemnice dotyczące dbania o swoje długie włosy?

- Hehe!... Jestem prawdziwym szczęściarzem z długimi włosami. ;) Żadnych sekretów, ale mam radę... pij wystarczającą ilość piwa!

Wiem, że uwielbiasz kolarstwo górskie. Ile czasu możesz poświęcić na swoje hobby?

- O tak, naprawdę byłem zbyt leniwy w ostatnim roku. Mieszkam w pięknej okolicy w Niemczech, taki raj dla rowerów górskich... Ale JUTRO zacznę trenować! ;)

PROJEKT SOLO

Co Cię skłoniło do stworzenia solowego projektu?

- Przez wiele lat we Freedom Call mogłem zebrać mnóstwo materiałów do piosenek troszkę różniących się od stylu Freedom Call. Postanowiłem usunąć z propozycji piosenek na płyty utwory, które były zbyt mocne. Pomysł zrodził się około roku 2011, aby ponownie przejrzeć wszystkie utwory i stworzyć solowy album. Mój kumpel Ramy Ali (perkusista Freedom Call) pomagał mi i grał na perkusji podczas nagrań mojego solowego albumu. Wszystkie inne instrumenty na płycie są grane przeze mnie.

23 lutego 2018 roku zaprezentowałeś swój pierwszy solowy album "Chasing The Sun". Co możemy na nim znaleźć?

- Zbiór mocnych, chwytliwych i łatwych utworów. Prawdziwe pijące krew metalowe głowy są prawdopodobnie zbyt miękkie i makowe. Polecam płytę wszystkim miłośnikom dobrej muzyki rockowej lat 80. i 90. Nagrałem akurat te utwory, ponieważ nigdy nie chciałem konkurować z Freedom Call.

Planujesz trasę koncertową z solowym materiałem?

- Potwierdziłem już kilka występów w Europie i Ameryce Południowej w 2018 roku. Terminarz zapełnia się i wiem, że nie będę nudził się w tym roku. Zdecydowałem się na tournee jako solowy artysta, tylko z wokalem i gitarą akustyczną. Będę grał bardzo osobiste występy w przytulnej atmosferze. Jest to dobra okazja, by spotkać się i powitać mnie jako osobę, a nie jako wykonawcę metalu.

Czy planujesz kolejne projekty solowe?

- Najpierw musimy wydać nowy album studyjny z Freedom Call. Potem planujemy zagrać dużą trasę z Freedom Call na całym świecie... jeśli to przeżyję, zacznę pisać kolejny solowy album. ;)

Spotkaliśmy się na festiwalu Miasto Mocy w Zgierzu, w Polsce. Jakie masz wrażenia z podróży do Polski? Kiedy znów możemy się Ciebie spodziewać w naszym kraju?

- Oczywiście, pamiętam. Byłem tam już dwa razy... raz z Freedom Call, a innym razem jako gość specjalny na zaproszenie moich przyjaciół, włoskiego power metalowego zespołu Dragonhammer. Zawsze fantastycznie spędzałem czas w Polsce, więc nie mogę się doczekać, aby zagrać w twoim kraju tak szybko, jak to możliwe... jako artysta solowy oraz z Freedom Call.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i na samym końcu pozwól, że poproszę Cię o krótką wiadomość dla Waszych polskich fanów!

- Wielkie dzięki za twoje pytania i wspaniałe wsparcie dla Freedom Call i mojego solowego albumu. Ostatni raz byliśmy w Polsce w 2015 roku jako gość specjalny Sonaty Arctica... więc wkrótce nadejdzie czas! Pozdrowienia dla wszystkich metalowych głów w Polsce i wszystkiego najlepszego dla wszystkich. Nie zapomnij, METAL JEST DLA KAŻDEGO! Chris Bay

źródło: własne Autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.