WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Nagranie, na którym uwieczniona została ostatnia sesja Rady Miasta #Bolesławiec, przeszło już do historii Internetu. Przewodniczący Rady Jarosław Kowalski złożył pozostałym członkom życzenia z okazji świąt Wielkiej Nocy, jednak nie spodziewał się reakcji jednego z polityków. Dariusz Mucha, bo o nim też mowa, na życzenia odparł: "Ch*j ci w dupę". Jak się jednak okazało, Mucha nie zdawał sobie sprawy z tego, iż jego mikrofon jest włączony.

"Nie chciałem nikogo urazić, jeśli tak się stało, to przepraszam" – stwierdził potem z rozbrajającą szczerością samorządowiec w rozmowie z portalem bolec.info.

Pomimo wyjaśnień powstrzymamy się jednak od szerszego komentarza.

Warto zobaczyć również ten artykuł: Mamy życzenia wielkanocne od samej premier Beaty Szydło [wideo]

Inny ciekawy artykuł: Kaczyński potrzebował tylko jednego zdania, aby zamknąć usta dziennikarzowi TVN

Wybory samorządowe coraz bliżej

Zbliżające się wybory będą pierwszą okazją od trzech lat na sprawdzian faktycznego poparcia obozu rządzącego. Komentatorzy, nawet ci sympatyzujący z rządem Prawa i Sprawiedliwości, przyznają jednak, że #PiS nie ma co liczyć na zwycięstwo w którymś z największych bastionów Platformy Obywatelskiej. Mowa tutaj o Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Gdańsku, a także... Warszawie. Skompromitowana aferą reprywatyzacyjną Hanna Gronkiewicz-Waltz nie przeszkodzi zagorzałym wyborcom PO wybrać jej protegowanego Rafała Trzaskowskiego - uważają obserwatorzy.

Top Videos of the Day

Twierdzą też, że wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zajęty od blisko dwóch lat wyjaśnianiem patologii reprywatyzacyjnych ma szansę na wygraną - jednak jego partii potrzebne będzie olbrzymie samozaparcie oraz dobrze poprowadzona kampania. W 2014 roku wystawiony wówczas przez PiS Jacek Sasin zdobył w drugiej turze "zaledwie" czterdzieści jeden procent poparcia - o ponad sto tysięcy głosów mniej od HGW. Jak będzie tym razem i czy ciągnąca się za Platformą afera zdoła zapewnić Jakiemu zwycięstwo, przekonamy się już za kilka miesięcy. Jeśli chodzi zaś o pozostałe miasta, to sympatycy partii rządzącej najpewniej obejdą się smakiem, bo Jarosław Kaczyński nie będzie w stanie koordynować walki na kilku dużych frontach jednocześnie. W grę wchodzą także "zabetonowane" od wielu lat sympatie polityczne samych mieszkańców, którzy w większości na ogół prezentują światopogląd zdecydowanie bliższy lewicowemu aniżeli prawicowemu.

źródło: twitter.com, youtube.com, Tygodnik Lisickiego - Do Rzeczy

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Platforma Obywatelska