W jednym z klubów nocnych w Lublinie doszło do bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Jak relacjonują pracownicy obiektu, 30-letni Ukrainiec zaczepiał bezbronne kobiety. Ponadto otwarcie mówił, że uważa się za banderowca. Gdy ochroniarze zainterweniowali, zapowiedział, że "zrobi im drugi Wołyń".

Do zdarzenia doszło już w 2017 roku, jednak teraz Nazari K. trafił przed sąd. Mężczyzna musi odpowiedzieć za znieważenie narodowe, nie przyznaje się jednak do winy. Zdaniem Ukraińca to Polacy próbują go wrobić. Ponadto oskarżony uważa, że był prowokowany przez inne osoby w klubie. Wszyscy poza nim zeznają jednak, że to Nazari stwarzał problemy.

Podchodził do kobiet, choć te dawały mu jasno do zrozumienia, że nie są zainteresowane. Wtedy mężczyzna miał zrobić się agresywny. Do tego Ukrainiec prawdopodobnie wykrzykiwał banderowskie hasła, twierdził również, że Polakom należy się powtórka z Wołynia.

Oskarżonemu, który w chwili zatrzymania miał 1,6 promila alkoholu we krwi, grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Warto zobaczyć również ten artykuł: Te słowa padły naprawdę. Ukraiński polityk powiedział, kim dla niego są Polacy

Antypolskie nastroje wśród Ukraińców

Do Polski w ostatnich latach przybyła pokaźna grupa Ukraińców. Choć nie dochodzi do wielu konfliktów na tle narodowościowym, zdarzają się przypadki, gdy odzywa się nasza krwawa historia. To smutne, ale wielu Ukraińców w dalszym ciągu uważa polskich oprawców za bohaterów. Co więcej, w coraz większej ilości ukraińskich miast pojawiają się flagi Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Top Videos of the Day

Powrót do czerwono-czarnych sztandarów może okazać się wyjątkowo niebezpieczny.

Inny ciekawy materiał: Po tych słowach Żydzi znienawidzą Ziemkiewicza. Ujawnił niewygodną prawdę [wideo]

Z uwagi na polskie bezpieczeństwo narodowe nasilanie się antypolskich zachowań wśród Ukraińców może być wyjątkowo niebezpieczne. Pozostaje więc liczyć na to, że takie przypadki jak ten powyżej opisany będą w dalszym ciągu rzadkością. Do Polski przyjeżdża coraz większa liczba Ukraińców i nic nie wskazuje na to, aby ta fala miała się zatrzymać. W takim wypadku tym bardziej powinno zależeć nam na utrzymaniu poprawnych relacji.

Mimo to polski rząd powinien jasno dać do zrozumienia stronie ukraińskiej, że nie będzie pozwalał na dalsze zakłamywanie historii. Takie rzeczy jak antypolskie marsze na Ukrainie również nie powinny mieć miejsca.

źródło: dziennikwschodni.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #UPA #Antypolonizm #Ukraina