WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Nieco ponad rok temu ukazał się w Internecie film, zatytułowany "Całun Turyński - podwójne przebudzenie", którego pomysłodawcą był Waldemar Kurek-Mosakowski. Prezentuje on autentyczne zdjęcia twarzy Zmartwychwstałego Chrystusa, nierzadko powstające z nałożenia różnych odbić i ujęć tego samego obrazu. Co ważne, to wszystko nie jest wynikiem stosowania zaawansowanych technik komputerowych, ale opiera się na porównywaniu fotografii m.in. Całunu Turyńskiego, Chusty z Manoppello i wizerunku Matki Bożej z Guadalupe. Dodatkową korzyścią, jaką czerpiemy z obejrzenia wspomnianego filmu jest to, iż nie powiela on znanych już twierdzeń, ale bazuje na własnych badaniach i przemyśleniach autora.

Tęgie umysły na to nie wpadły

Pewnego razu, w trakcie przeglądania czasopisma, Waldemar Kurek-Mosakowski znalazł fotografię Całunu Turyńskiego. Zdjęcie jak zdjęcie, ale jednak coś nie dawało mu spokoju. Miał wrażenie, że na przedniej stronie ciała mężczyzny z Całunu widoczna jest jakaś twarz. Późniejszy pomysłodawca filmu zwrócił się z tą sprawą do specjalistów, którzy od lat badali Całun i właściwie żaden dotąd (z wyjątkiem jednego) nigdy nie zwrócił na to uwagi. Okazało się, że na tylnej stronie widoczna jest z kolei twarz kobiety, którą utożsamiano z Maryją.

Waldemar Kurek-Mosakowski wyłowił jeszcze inne szczegóły (wiedziony wewnętrznymi drogowskazami), jak na przykład ślady inskrypcji "IB", która może odnosić się do tytułu Jezusa - Iesus Basileus, czyli Jezus Pan, Władca, Cesarz.

Top Videos of the Day

Zauważył też, że odpowiednio nakładane na siebie fotografie ukazują Jezusa z otwartymi oczami, pomimo iż zdjęcia wyjściowe ukazują wizerunek z przymkniętymi powiekami.

Intrygujące porównywanie

Jak wspomniałem na wstępie, Waldemar Kurek-Mosakowski nie poprzestał tylko na badaniu samego Całunu, ale porównywał fotografie go ukazujące z innymi dostępnymi relikwiami. Wyniki były fenomenalne! Okazało się przykładowo, że nałożone na siebie wizerunki Pana Jezusa (został objawiony niejakiemu bratu Elia) i Matki Bożej z Gadalupe (objawiony św. Juanowi Diego) zdawały się potwierdzać anatomiczne podobieństwo twarzy Jezusa i Jego Matki Maryi.

Czy można nie wierzyć?

Po obejrzeniu filmu "Całun Turyński - podwójne przebudzenie" naprawdę trudno jest w to wszystko, co zostało w nim ukazane, nie wierzyć. To przekonanie opiera się nie tylko na wierze czy cudach, ale przede wszystkim bazuje na nauce i metodach, dostępnych ludzkiemu umysłowi. Co najważniejsze, wyniki analiz i badań nie stoją w sprzeczności z opisami ewangelicznymi, a wręcz przeciwnie - zdają się je potwierdzać w rozmaitych szczegółach.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #chrześcijaństwo #wiara #religia