WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

W piątek (30.03) gościem programu "Tak jest" w TVN 24 był były premier, a obecnie szef Rady Europejskiej, #Donald Tusk. Wśród tematów, jakie zostały poruszone w rozmowie, znalazła się między innymi kwestia politycznej przyszłości Tuska. Były premier stwierdził, że jeszcze "nie wybiera się na emeryturę".

Donald Tusk: 'W 2019 roku będę tutaj'

Na pytanie o polityczną przyszłość po zakończeniu kadencji szefa Rady Europejskiej, Donald Tusk odpowiedział, że nie myśli jeszcze o przejściu na emeryturę. "W 2019 roku będę tutaj i niech nikt nie myśli, że będę tylko oglądał telewizję czy grał w piłkę z wnukami" - stwierdził były premier.

To najprawdopodobniej oznacza jego powrót do polskiej polityki w charakterze aktywnego gracza.

Tusk stwierdził przy tym niezbyt skromnie, że to, co robi w Brukseli, daje mu poczucie, iż posiada on "wiedzę i narzędzia, które będzie warto wykorzystać". Bardzo możliwe, że to prawda, pytanie tylko - w czyim interesie zostanie wykorzystana ta "wiedza" i te "narzędzia", bo na to, że będą one służyć interesom Polski raczej nie ma co liczyć. Wystarczy spojrzeć na dotychczasową drogę polityczną byłego premiera, by utwierdzić się w tym przekonaniu.

'Tusk nakłamał tak, że Słońcu wstyd świecić'

Wyraźnie wówczas widać, że Tusk do perfekcji opanował sztukę dbania o własne interesy, co przejawiało się m.in. w kolekcjonowaniu kolejnych nagród (nagroda im. Rathenaua, order im. Karola Wielkiego), a finalnie doprowadziło go na stołek szefa Rady Europejskiej.

Top Videos of the Day

Jest to wprawdzie stanowisko operetkowe, ale za to bardzo dobrze płatne.

Polecamy inne ciekawe nagranie: Tarczyński merytorycznie miażdży Timmermansa w brytyjskiej telewizji [WIDEO]

Warto również obejrzeć to wideo: Dziennikarz ostro pojechał po Lubnauer: 'Dlaczego nie staniecie...' [WIDEO]

Pytanie tylko, co z tego wszystkiego miała Polska? Przecież te wszystkie zaszczyty i nagrody nie spłynęły na Tuska za to, że twardo dbał o polskie interesy. Wręcz przeciwnie.

Zwrócił na to uwagę #Jarosław Kaczyński w jednym ze swoich wystąpień. Prezes #PiS stwierdził, iż każdy kto będzie kierował Polską tak, żeby można ją było łatwo eksploatować, będzie mógł liczyć na poklepywanie po plecach, zaszczyty, a nawet międzynarodowe stanowiska.

Rzecz w tym, że za to wszystko zapłacą zwykli obywatele, których poziom życia nigdy nie będzie taki, jak w państwach prowadzących niezależną, podmiotową politykę zagraniczną. Jeżeli taki ma być efekt powrotu Tuska do polskiej polityki - to lepiej, żeby jednak zajął się on grą w piłkę i opieką nad wnukami.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.