WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Poseł Wolnych i Solidarnych Adam Andruszkiewicz, niekryjący swojego mocno negatywnego stosunku do byłej ekipy rządzącej oraz lewicy, spotkał się ze swoimi fanami za pośrednictwem transmisji na żywo na swoim profilu w mediach społecznościowych. Polityk odniósł się do wczorajszych zeznań Donalda Tuska stojącego przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Obóz rządzący od dłuższego czasu zarzuca byłemu premierowi niedopełnienie obowiązków po katastrofie smoleńskiej oraz wiele niejasności krążących wokół jego pamiętnej rozmowy na gdańskim molo z Władimirem Putinem. Poniżej prezentujemy cały, blisko dwudziestominutowy materiał filmowy wraz z transkrypcją fragmentu wypowiedzi posła:

"Chciałbym się odnieść do tego przesłuchania.

Pan Donald Tusk, który był kreowany zawsze na takiego męża opatrznościowego III RP, który nas tych ciemnych Polaków miał wnieść do Europy i nauczyć europejskości. (...) Natomiast Donald Tusk znów zasłaniał się niepamięcią i znów mówił, że on za nic nie odpowiadał. On nie odpowiadał za organizację lotu, on nic nie wiedział generalnie. W ogóle za nic nie odpowiadał. No tak - no bo pan Tusk za nic nie odpowiadał, bo Polska była państwem tekturowym. Tusk sobie wygodnie żyje, Szanowni Państwo. Bierze sobie pensyjkę sto tysięcy złotych, za nic nie odpowiada, piłkę pokopie, porozmawia sobie z Putinem o plaży. (...) Szczyt bezczelności".

Warto również zobaczyć ten artykuł: Kanada: Kierowca wjechał vanem w tłum ludzi. Ranni i zabici [wideo]

Inny ciekawy materiał: Trzymajcie się. Poseł .N opowie wam jak długa była kolejka po masło na osiedlu

Andruszkiewicz przyciągnie do PiS elektorat narodowców?

Kariera młodego posła z Białegostoku nabiera tempa i rumieńców.

Top Videos of the Day

Jeszcze trzy lata nawet w planktonowym antysystemie jeszcze nikt nie kojarzył lokalnego lidera Młodzieży Wszechpolskiej - dzisiaj jest na ustach niemalże wszystkich od prawa do lewa. Polityk zyskał nie tylko oddaną rzeszę fanów zwłaszcza wśród młodego elektoratu z tak zwanej "Polski B", ale również równie pokaźne grono wrogów zarzucające mu populistyczne hasła oraz wielką sympatię do Prawa i Sprawiedliwości, z którą też Andruszkiewicz nie krył się, zasiadając jeszcze w Kukiz'15. Obserwatorzy nie mają wątpliwości, że trzymający wraz z kanapowym stowarzyszeniem Kornela Morawieckiego Andruszkiewicz nie będąc członkiem partii Jarosława Kaczyńskiego, ale idealnie wpisując się w narrację PiS może już wkrótce okazać się istnym czarnym koniem ugrupowania rządzącego. Szacuje się, że "elektorat" Andruszkiewicza może wynosić nawet kilkaset tysięcy osób w skali kraju, co stanowi całkiem sporą, mającą olbrzymią jak na "kanapowe" standardy siłę przebicia. Dość powiedzieć, że Andruszkiewicz niemal codziennie pojawia się we flagowych programach TVP Info, dzięki czemu jego popularność wśród elektoratu partii rządzącej nadal rośnie.

Komentatorzy szacują, że AA wraz ze swoimi wyborcami jest w stanie zapewnić Prawu i Sprawiedliwości nawet dwa-trzy procenty poparcia, co jest wartością nie do przecenienia, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę iż większość rządów w historii III RP nie mogła zbudować rządu bez wejścia w koalicję z innym bytem politycznym.

źródło: twitter.com, facebook.com, profil Adama Andruszkiewicza, youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.