WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

#Chór Czarownic to zespół złożony z kobiet o feministycznych poglądach. Od samego początku muzycy mieli poparcie Kongresu Kobiet. Autorzy twierdzą, że ich muzyka ma pokazywać ciężkie czasy, w jakich przyszło żyć kobietom.

Rok temu powstał utwór pod tytułem: "Moja władza". Teraz otrzymał on nominację do nagrody Okularów Równości. Zdaniem Fundacji Izabeli Jarugi-Nowackiej hymn ma inspirować do "nieskładania parasolek" oraz dalszej walki z opresyjną władzą Prawa i Sprawiedliwości.

Wśród feministycznej części naszego społeczeństwa piosenka cieszy się sporą popularnością. Z drugiej strony hymn ma również sporą grupę przeciwników, ponieważ zdaniem wielu Polaków kobiety wcale nie mają w Polsce złej sytuacji.

Warto również zobaczyć ten artykuł: Po tych słowach Żydzi znienawidzą Ziemkiewicza. Ujawnił niewygodną prawdę [wideo]

Inny ciekawy materiał: To się nagrało – rzecznik PO przyznaje, że w Smoleńsku był zamach [wideo]

Czy naprawdę kobietom w Polsce żyje się źle?

#Feministki często zarzucają rządowi Prawa i Sprawiedliwości brak równouprawnienia w kraju. Należy zadać sobie jednak pytanie o to, czy faktycznie tego typu oskarżenia są zasadne.

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że kobiety mają prawa równe mężczyznom. Ponadto w Polsce różnice w płacach pomiędzy obiema płciami są mniejsze niż na Zachodzie. Istotną kwestią są również kwestie kulturowe - Polacy są nauczeni szacunku do kobiet, dlatego też według europejskich badań nasz kraj jest trzecim krajem w Europie z najmniejszym wskaźnikiem przemocy wobec płci pięknej.

Top Videos of the Day

Bardzo możliwe, że często wiele feministek chce porównywać Polskę do Zachodu. Sęk w tym, że nie do końca zdają sobie one sprawę z tego, że na tle innych państw nasz kraj często wypada lepiej. Polacy czują się bezpiecznie, mamy coraz niższe bezrobocie, coraz więcej osób przybywa do Polski w celach zarobkowych, ponieważ u nas po prostu dobrze się żyje.

Feministki żyją więc w mylnym przeświadczeniu odnośnie represyjnego wobec nich państwa. Czarne Protesty nie były zakazywane, kobiety miały prawo do wolności słowa. W kontekście cenzury ciężko mieć jakiekolwiek pretensje do rządu Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ najzwyczajniej w świecie władza nie wyciąga żadnych konsekwencji wobec osób, które mają odmienne stanowisko i wyrażają je w demokratyczny sposób. W odróżnieniu do poprzedniej władzy, która pacyfikowała legalne manifestacje oraz prześladowała między innymi uczestników Marszu Niepodległości.

źródło: facebook.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #równouprawnienie