2

Chcąc to ustalić, skorzystałem z obszernego archiwum historycznej prasy australijskiej — National Library of Australia. Trove. Digitised newspapers and more. Wprowadziłem do wewnętrznej wyszukiwarki odpowiednie daty graniczne i jednoznaczne hasło: Warsaw Ghetto. Prasa australijska jest przy tym dość miarodajna w podobnych sprawach, ponieważ korzystała z depesz radiotelegraficznych, wysyłanych z Londynu i Nowego Jorku. Oto wyniki.

Masowa zagłada ludności żydowskiej

"24 listopada sprawdziły się najgorsze obawy w tej sprawie, gdy raporty potwierdzające program masowej eksterminacji zostały potwierdzone dzięki dokumentom udostępnionym przez Departament Stanu i jego agencje.

Tego samego dnia polski rząd w Londynie przedstawił dalsze dowody potwierdzające fakt, że w październiku 1942 r. wydrukowano tylko 40 000 kartek żywnościowych dla Żydów z getta warszawskiego, którego ludność w marcu 1942 wynosiła 433.000".

Exterminating Jews, RECORD OF NAZI ATROCITIES, The Northern Champion (Teera, New South Wales) , Śr. 21 kwietnia 1943, s.4

Walczyli do ostatka

Żydzi, potajemnie uzbrojeni przez emisariuszy Rządu Polskiego, w warsztatach zamienionych w twierdze i na barykadach z mebli i materacy, bronili się przed niemieckimi oddziałami egzekucyjnym, które dostały rozkaz, aby pozabijać kilka tysięcy pozostałych tam jeszcze Żydów. Tribune [zapewne "Chicago Tribune"] powiada: "Nie mamy możności uhonorować tych, którzy padają zabici, jakoś ich wyróżnić indywidualnie, ale nie zapominajmy o tym, bo bitwa trwa od 20 kwietnia, a wielu Niemców zostało zabitych przez ludzi prawie bezbronnych".

Top Videos of the Day

WORMS TURN, The Truth (Sydney, NSW), 9 May, 1943, s.16

Palono ich za to żywcem

Od naszego własnego korespondenta. LONDYN, niedziela. Getto warszawskie, w którym walczą Żydzi oblegani przez Gestapo, wciąż się trzyma mimo użycia przez hitlerowców artylerii i miotaczy ognia. Niestety jednak wiadomości, przekazane w zeszłym tygodniu do Londynu wskazują, że walka dobiegła końca.

40,000 JEWS STILL BESIEGED IN WARSAW GHETTO, The Argus (Melbourne), 24 maja 1943, s.12

Nie było żadnej nadziei

"Chcąc zastąpić zamordowanych polskich Żydów, do Warszawy przywieziono nowe transporty Żydów z całego kontynentu. W ciągu ostatnich 15 miesięcy przez getto przeszło około miliona Żydów. W ostatnim tygodniu kwietnia rozpoczęła się ostateczna likwidacja pozostałych 35 000 osób w getcie. Ta ostatnia grupa podjęła rozpaczliwą walkę o życie".

LIQUIDATION OF WARSAW GHETTO, The Canberra Times, 25 maja 1943, s.2

Prasa brytyjska i kanadyjska nie była wcale lepsza...

... zaś amerykańska donosiła o dokonującym się ludobójstwie z obojętnością w stosunku do milionów ofiar.

Jankesi mieli oczywiście również własne problemy, swoich własnych poległych, których opłakiwali, ale... Powstanie w getcie warszawskim było pierwszym, masowym zrywem zbrojnym ludności okupowanej Europy.

Przez niemal cały miesiąc garstka młodych mężczyzn i kobiet, kupa dzieciaków i niewielki oddział byłych, żydowskich żołnierzy Wojska Polskiego, opierali się uderzeniom najstraszniejszej machiny wojennej tamtych czasów. Mimo to, z woli jakichś ukrytych nadzorców rzekomo wolnej prasy, to nie była wiadomość na pierwsze strony gazet!

Tak więc amerykańska prasa wolała pisać raczej o takich sprawach: "Ze względu na to, że popyt cywilny został ograniczony administracyjnie – jako bardzo dobre przykłady dóbr, których nie można nabywać przed nastaniem pokoju, można wymienić samochody osobowe i lodówki – Amerykanie nagromadzili miliardy dolarów, których nie ma na co wydać". (Post-War Prosperity Is Given Serious Study, The Free-Lance Star, 29 IV 1943, s.7)

W galerii zdjęć przedstawiam dalsze, zapierające dech przykłady.

Nie ma usprawiedliwienia dla tej podłości!

Po kilku dniach niesłychanie zaciekłych walk, przywódcy SS podjęli decyzję, aby wypalić getto warszawskie do gołej ziemi. Ogarnęło je morze płomieni. Te pożary były doskonale widoczne w całej Warszawie, a polskie podziemie codziennie przekazywało przez radio do Londynu doniesienia na temat rozwoju sytuacji. Tylko, że ta nierówna walka bynajmniej nie wstrząsnęła sumieniem świata zachodniego!

Tak sprawa żydowska, jak sprawa polska, stały się wówczas, na wiosnę 1943, przedmiotem bezwzględnej i cynicznej rozgrywki mocarstw. Między sierpem i młotem a kielnią i kątownicą nie było miejsca na prawdę, współczucie, solidarność. Trzeba koniecznie wracać do tych spraw. Podkreślać tragizm dziejów Polski i badać jego przyczyny.

źródło: trove.nla.gov.au, Google Newspaper Archive

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.