WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

marksizm kulturowy na różne sposoby wymusza zmiany w przestrzeni społecznej. Jest to dobrze widoczne w krajach, które były pod wpływem tej ideologii dłuższy czas. Poskutkowało to rozmyciem tożsamości narodowej i zasad współżycia społecznego.

Stąd też niesamowita popularność obrazów z warszawskiego metra na świecie. To, co dla nas Polaków wydaje się jeszcze naturalne, dla świata zachodniego takie już nie jest. Wieloletnie niszczenie kultury poszczególnych krajów przez lewicę doprowadziło do nieodwracalnych zmian. Idee skrajnej lewicy, forsowana zbytnia otwartość, tolerancja na wszystko, co nowe, i zestawianie tego z zaściankowością, konserwatyzmem i chrześcijaństwem jako czymś gorszym doprowadziły do obecnego stanu rzeczy.

Multi-kulti w swojej istocie zakłada osłabienie danego narodu poprzez wprowadzenie obcych kultur, które nie szanują tego, co zastały. Widać to wyraźnie na przykładzie krajów UE, które z powodu decyzji władz coraz bardziej się staczają. Problemy z imigrantami, narastanie przestępczości i silna poprawność polityczna to jedynie efekty zaplanowanej akcji. W religii osadza się moralność, stąd też szczególny atak na tę sferę życia.

Warto również zobaczyć ten artykuł: Rabin wpadł w szał w TVP Info. Klarenbach załatwił go swoją ripostą [wideo]

Inny ciekawy artykuł: Poseł Platformy chce islamskich imigrantów. Andruszkiewicz go zniszczył [wideo]

Marksizm kulturowy atakuje tradycyjne pojęcia, takie jak: rodzina, wiara, patriotyzm, kulturowa tożsamość. Zwolennicy tej ideologii wspierali feminizm, równość, ateizm, równouprawnienie kobiet, prawo do aborcji, promowali odmienność seksualną.

Top Videos of the Day

Dzielili także ludzi na dobrych i złych.

Jak widzimy, aby zwalczyć wartości konserwatywne, wystarczy regularne oddziaływanie mediów, indoktrynacja i seksualizacja od najmłodszych lat. Przykładem postępującej degradacji jest klip wideo, który prześmiewa chrześcijaństwo. Wyemitowany przez BBC film z czarnoskórym Jezusem w dredach wzbudził wiele emocji w sieci.

Podobny materiał o takim wydźwięku dotyczący islamu nigdy by się nie pojawił. W filmie pokazano człowieka, który się modli i prosi Jezusa o pomoc. Ku jego zdziwieniu nie zobaczył postaci ukazywanej na malowidłach i obrazach, a czarnoskórego mężczyznę w dredach.

Filmowy Jezus powiedział - „To ja Jezus. Słyszałem twoją modlitwę i przyszedłem, aby Ci pomóc". „Nie jesteś Jezusem!” - odpowiedział zdziwiony mężczyzna. „Jestem” - odparł Jezus. „A czy nie powinieneś być bardziej podobny do...?” - mężczyzna wskazał na obraz.

Dalsza część filmu koncentruje się na ukazaniu Jezusa jako prześladowanego czarnoskórego przez rząd i jego aresztowaniu.

Jezus mówi, że takie rzeczy nie zdarzają się białemu człowiekowi.

Ukazuje to dokładnie tę sytuację, jaka jest najczęściej podnoszona w debacie przez lewicowych aktywistów - rzekomy przywilej mężczyzn białej rasy. Z ang. "white man privilege". Wystarczy znaleźć się w tej grupie, aby zostać zaatakowanym. Sama przynależność do tej grupy miałaby oznaczać przywileje w zdobyciu władzy, sukcesów i pozycji - co jest kompletnym absurdem nurtów feministycznych pseudonauki. Obrazem takiego działania jest akcja #metoo, która odbiła się szerokim echem w USA. Osoby, którym nie udowodniono winy, już zostały skazane przez społeczeństwo za działania, które miały miejsce np kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu.

Film pośrednio zwalczający uprzedzenia rasowe koncentruje się dokładnie na różnicach rasowych i wymuszaniu poprawności politycznej.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.