WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Anglia już od kilku lat pozostaje bezradna wobec zachowania islamskich imigrantów. Ci, widząc brak inicjatywy i konkretnych działań ze strony służb mundurowych, robią, co im się żywnie podoba. Na nagraniu, które ukazało się przed paroma dniami w Internecie, widzimy przykład bierności policjantów w sytuacji, w której powinni byli niezwłocznie zareagować.

Bohaterką nagrania jest kobieta, która postanowiła pokazać, jak przebiega egzekwowanie prawa w tym kraju. Całe zdarzenie miało miejsce w jednym z królewskich parków Londynu. Muzułmanie modlili się na środku drogi, nie zważając na przechodniów. To nie spodobało się kobiecie, która zwróciła się do stróżów prawa o interwencję.

Ci jednak nie byli tak skorzy do pomocy, jak tego oczekiwała. Kobieta w obecności grupy muzułmanów zaczęła prowadzić dialog z funkcjonariuszami.

Polecamy również przeczytać artykuł: Prostytutka oskarża czarnoskórego o gwałt, on ją o rasizm

Warto zobaczyć również: Tarczyński w ostrym starciu z posłem Nowoczesnej. Zmasakrował w nowoczesny sposób - argumentem

Uprzywilejowani muzułmanie

Policjanci nie chcieli przyznać, że faktycznie istnieje prawo, które zabrania publicznych obrzędów religijnych dla jakichkolwiek religii i wyznań. Nie uznawali argumentów kobiety, sugerując, że muzułmanie nie tarasują nikomu przejścia, lecz modlą się z boku. Tym samym potraktowali to jako czyn dopuszczalny.

Muzułmanie dołączyli się do dyskusji, próbując obciążyć winą autorkę nagrania jako tę, która sama stworzyła problem.

Top Videos of the Day

Podkreślali, że to ona wywołała konflikt, a tak naprawdę nic się nie dzieje.

Grupa imigrantów szybko się powiększyła i chciała zdominować przebieg dyskusji. Dopiero gdy kobieta odeszła z policjantami w kierunku radiowozu - dowiedziała się prawdy o tym, co myślą na ten temat. Po dłuższej rozmowie sami przyznali jej, że owszem - istnieje prawo, które zabrania publicznych modłów w tym miejscu, ale oni nie mogą go egzekwować.

Policjanci przyznają, że się boją

Jako argument podali konieczność podporządkowania się swoim zwierzchnikom, którzy wydali polecenie, aby w takich sytuacjach nie reagować. Kobieta słusznie zauważyła, że oznacza to ordynarną manifestację dominacji ze strony muzułmanów, którzy jako grupa wyznaniowa traktowani są w bardziej uprzywilejowany sposób. Policjanci swoim zachowaniem udowodnili, że obawiają się konfrontacji z muzułmanami i nie egzekwują wobec nich prawa we właściwy sposób.

Brytyjka na koniec wyznała, że po tym doświadczeniu przez dłuższy czas nie zamierza przychodzić do parku. Podczas nagrania było widać, że ukrywa swoją twarz, ponieważ jak sama wspomniała - już wcześniej była zastraszana i atakowana przez pewne grupy.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Islam #policja #Wielka Brytania