WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Jednym z tematów komentarza politycznego Witolda Gadowskiego był skandaliczny spektakl pod tytułem „Fabryka patriotów”. Widowisko będące dziełem grupy teatralno-muzycznej „Pożar w burdelu” wyemitowała w poniedziałek (26.02) wieczorem telewizja TVN.

Żenujące widowisko TVN-u

Na spektaklu bawiła się cała wierchuszka TVN. Zgromadzoną na sali publiczność szczególnie rozbawiła "Pieśń martwego płodu", wykonywana przez aktora, grającego doktora Chazana. "Okazuje się, że nawet poczucie humoru zaczyna nas w Polsce poważnie dzielić" - skomentował redaktor Gadowski.

"Większości Polaków nie bawią żarty z martwych płodów, z papieża, znaku Polski Walczącej czy barw narodowych.

Ale jest pewien odsetek ludzi, któremu niestety odpowiada takie poczucie humoru" - stwierdził dziennikarz.

Witold Gadowski ujawnił, że jeden z bardzo znanych polityków, obecnie już opozycji, bawił się w ten sposób, że będąc w stanie upojenia alkoholowo-narkotykowego wypalał papierosem oczy na obrazku papieża Jana Pawła II.

Polecamy inne ciekawe nagranie: Poseł PO oskarżył Polaków o mordowanie Żydów. Jakubiak nie wytrzymał [WIDEO]

Warto również obejrzeć to wideo: Tarczyński merytorycznie miażdży Timmermansa w brytyjskiej telewizji [WIDEO]

Obłędna kampania przeciw Polsce

Zdaniem Gadowskiego szczególnie niepokojące jest to, że tak rozchodzi się nasza wrażliwość. Z jednej strony oburza nas, że z inspiracji wpływowych kręgów diaspory żydowskiej toczy się obłędna kampania przeciw Polsce, wywołana nowelizacją przepisów o IPN, która penalizuje obciążanie Narodu Polskiego odpowiedzialnością za niemieckie zbrodnie z czasów II wojny światowej.

Top Videos of the Day

Nowe przepisy są reakcją na uporczywie pojawiające się w światowych mediach, kłamliwe określenie "polskie obozy koncentracyjne".

Z drugiej jednak strony jest grupa ludzi, która się z tego faktu cieszy. Są politycy, którzy w mediach społecznościowych i w wystąpieniach publicznych dają upust swojej radości z tego powodu, że Polska znalazła się pod pręgierzem światowej opinii publicznej. Witold Gadowski zwrócił uwagę, iż w tej antypolskiej akcji nie chodzi o prawdę historyczną, ale o interesy.

Chodzi o to, żeby wyrwać od Polski mnóstwo pieniędzy. Oficjalnie jest mowa o odszkodowaniach za mienie ofiar holocaustu. Cały problem polega na tym, że to nie ofiary, albo ich rodziny upominają się o to mienie, tylko organizacje, które uzurpują sobie prawo do reprezentowania ofiar holocaustu.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.