WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Unia Europejska nie przestaje wywierać nacisków na Polskę. Parlament Europejski przyjął właśnie rezolucję, popierającą działania Komisji Europejskiej wobec naszego kraju. Podczas debaty, poprzedzającej przyjęcie dokumentu, głos zabrał między innymi profesor Ryszard Legutko.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego

28 lutego br. posłowie Parlamentu Europejskiego przyjęli rezolucję popierającą działania Komisji Europejskiej, która zdecydowała o uruchomieniu wobec Polski art. 7 traktatu o Unii Europejskiej. Artykuł ten przewiduje możliwość nałożenia sankcji na państwo członkowskie UE.

Podczas dyskusji, poprzedzającej przyjęcie rezolucji, głos zabrał wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, który stwierdził, że wprawdzie Polska podjęła z Komisją dialog w sprawie art.

7, ale Bruksela wciąż czeka na wykonanie swoich zaleceń. Timmermansowi odpowiedział profesor Ryszard Legutko, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości.

Polecamy inne ciekawe wideo: Patryk Jaki odnośnie żydowskich roszczeń: 'Jestem polskim ministrem i..' [WIDEO]

Warto również obejrzeć to nagranie: Kaczyński podsumował Sikorskiego. Internet zatrząsł się od śmiechu [WIDEO]

Prof. Legutko: 'Nic nie rozumiecie. Ta rezolucja jest niedorzeczna'

"Ta rezolucja jest niedorzeczna, podobnie jak nękanie Polski przez ostatnie dwa lata” – stwierdził prof. Legutko. Zdaniem europosła PiS problem polega na tym, że większość z członków Parlamentu Europejskiego nie ma pojęcia, co się dzieje w Polsce, na czym polegają nasze reformy i dlaczego są przeprowadzane. „Pan Timmermans długo się sprawą Polski zajmuje, a jednak braki informacyjne są tutaj zasadnicze” – zaznaczył Ryszard Legutko.

Top Videos of the Day

Legutko tłumaczył, że gdy po upadku komunizmu budowano na nowo wymiar sprawiedliwości, uznano, że najlepiej będzie, jeżeli kontrolę nad nim przejmą korporacje prawnicze. Korporacje otrzymały uprawnienia, jakich nie miały w żadnym innym europejskim kraju, co było o tyle dziwne, że w poprzednim systemie wielu prawników zachowywało się w sposób fatalny i powinni zostać usunięci. Skutki tego wszystkiego były opłakane.

„W Polsce mieliśmy największą ilość sędziów, a jednocześnie największą przewlekłość w prowadzeniu spraw” – tłumaczył eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości. Polska była też jednym z krajów z największą ilością spraw przegranych przed europejskimi trybunałami. Teraz dokonywana jest próba zmiany tego stanu rzeczy, przy czym przyjmowane rozwiązania nie są oryginalne – każde z nich w jakimś stopniu funkcjonuje w innych państwach Europy.

"To, co państwo mówicie, ma się nijak do rzeczywistości" – skwitował prof. Legutko.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.