WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Internauci skupieni wokół profilu facebookowego "Lemingopedia" okrzyknęli to nagranie hitem piątkowego wieczoru. Zaledwie kilkusekundowy wycinek z wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy spowodował tysiące komentarzy, udostępnień i reakcji. Jedno jest pewne: ten klip z pewnością wywoła burzę w środowiskach opozycyjnych i prodemokratycznych. Andrzej Duda, będąc w odwiedzinach w liceum ogólnokształcącym im. Jana Długosza w Nowym Sączu, pokusił się o delikatną, subtelną aluzję w stronę pierwszej pary Francji: Brigitte i Emmanuela Macronów. Znana jest historia wielkiego uczucia prezydenta Francji i jego nauczycielki, która "była zainteresowana" Macronem już wówczas, gdy ten miał piętnaście lat.

"Żeby była pełna jasność: Nie pracowała [Agata Kornhauser-Duda - dop. red.] wtedy, kiedy ja tam chodziłem" - sarkastycznie oznajmił prezydent, wywołując przy tym salwy śmiechu u zgromadzonych.

Warto zobaczyć również ten artykuł: Nigel Farage staje w obronie Polski i przywołuje do porządku Tuska i eurokratów

Inny ciekawy materiał: Wielka burza po tej wypowiedzi Andruszkiewicza. 'Zdrajców wyeliminować z...

Andrzej Duda może liczyć na reelekcję?

Wielu sympatyków Prawa i Sprawiedliwości z tak zwanego "żelaznego elektoratu" Jarosława Kaczyńskiego skupionego wokół klubów Gazety Polskiej ma za złe obecnemu prezydentowi, iż ten nie zawsze działa zgodnie z linią światopoglądową partii rządzącej, zachowując przy tym wyrachowanie i zimną kalkulację.

Top Videos of the Day

Prezydent "podpadł" pisowcom najbardziej w lipcu minionego roku, podczas burzy i wielkiego sporu o reformę sądownictwa. Od tamtej pory w oczach ludzi wątpiących w umiejętne lawirowanie między opozycją o rządem Andrzej Duda zdołał się zreflektować kilkakrotnie - podpisując poprawioną ustawę o sądach, jak również ustawę IPN o karach wymierzonych przeciwko propagandzie "polskich obozów śmierci". Wygląda więc na to, że PAD nie przeskrobał sobie na tyle, by nie móc liczyć na zwycięstwo w nadchodzących wyborach w 2020 roku. Wizja Donalda Tuska na Belwederze lub nieśmiałego w kwestii ogłaszania kandydatury na najwyższe stanowisko w państwie samego Roberta Biedronia z pewnością będzie stanowiła kolejny argument, by pomimo sporadycznych różnic i animozji wesprzeć obecną głowę państwa.

źródło: facebook.com, fanpage: Lemingopedia, youtube.com, twitter.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.