WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Twórcy kanału "Masakracja" po raz kolejny postanowili zszokować internautów tych wyraźnie mniej sympatyzujących z rządem Prawa i Sprawiedliwości. Na tapet zostało wzięte ostatnie, wyjątkowo emocjonalne sejmowe wystąpienie Stefana Niesiołowskiego z Europejskich Demokratów (dawniej w Platformie Obywatelskiej). Polityk w swoim stylu nie szczędził mocnych słów pod adresem Jarosława Kaczyńskiego oraz wszystkich pozostałych rządzących. Sympatycy rządu wpadli jednak na pomysł, by kwiecistą mowę posła zastąpić czymś... nieco mniej wyrafinowanym, aczkolwiek pozwalającym spojrzeć na sylwetkę pana Niesiołowskiego z nieco innej, skeczowo-kabaretowej perspektywy.

Efekty można podziwiać na filmiku umieszczonym poniżej.

Warto zobaczyć również ten artykuł: Jak działa przemysł farmaceutyczny? Korwin-Mikke wyjaśnił to w cztery minuty

Inny ciekawy materiał: 'On już zwariował'. Sfrustrowany Petru z brodą tłumaczy, kiedy był rok 2015

Brak słów na opozycję totalną i zmierzch satyryków

Internet jest wyjątkowo specyficznym miejscem. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, a potem we wczesnych latach dwutysięcznych niewielu prognostyków i futurystów było w stanie przewidzieć udział szarego obywatela w komentowaniu, a nawet kreowaniu ogólnokrajowej polityki. Sieć oraz wchodzące w jej skład różne fora, portale społecznościowe i miejsca na wrzucanie klipów wideo dały internaucie możliwość postawienia się w roli dotychczas okupowanej przez ludzi zawodowo zajmujących się komentowaniem sceny politycznej i rozśmieszaniem audytorium.

Top Videos of the Day

Sieci społecznościowe nie tylko wyparły dawne gwiazdy politycznej szpili jak Tadeusz Drozda czy Janusz Rewiński, ale również zmieniły sposób, w jaki śmiejemy się z parlamentarzystów. O ile dawniej królowała niesamowicie subtelna aluzja i bardzo wykwintny żart, tak dzisiaj politycy najczęściej sami się podkładają swoim bezlitosnym internetowym prześladowcom. Liczne memy, klipy i obrazki z Ryszardem Petru, postacią kultową polskiej sceny politycznej i zasłużoną dla portali, takich jak kwejk.pl, udowodniły, że termin "postpolityka" sformułowany przez anonimowego internautę pozwolił nie tylko obnażyć parasol ochronny mediów nad co bardziej gadatliwymi politykami, ale też podważyć ideę demokracji przedstawicielskiej.

źródło: facebook.com, youtube.com, kanał: Masakracja

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.