Jest jedno takie szlachetne stowarzyszenie, pełne światłości, a właściwie to dwa. Powiedzmy, że jedno z nich to stowarzyszenie czarne, a drugie białe. Poza tym są do siebie podobne niczym zwierciadlane odbicia. Co do ich członków to...

Wydaje im się, że są najważniejsi na świecie

Uznali, że są w stanie gromadzić wiązki energii psychicznej, zmagazynowanej przez czaszę ich niewidzialnego kręgu. Ich tradycje są wciąż żywe, a ich obrządki zachowały swoją moc. Powiew niedostępnej dla profanów wiedzy, którym oddychają, ma wybawić nas od groźby, że sami zrobimy sobie krzywdę. Dlatego też czasem po prostu muszą kogoś zamknąć na cztery spusty, na trzy miesiące razy X, nawet bez aktu oskarżenia.

Tak w ogóle to warto pamiętać o właściwej postawie po otrzymaniu łaskawych batów. Te surowe środki są bowiem czasem niezbędne, aby przywrócić nam dawno temu utraconą niewinność. Również po to, aby można było zamknąć niewidzialny łańcuch i zapewnić nam zupełną jedność z przyrodą oraz żywiołami natury.

Oczyszczanie wspólnoty z grzechu jest zadaniem kapłana (albo kapłanki)

To zadanie oznacza poświęcenie się, dźwiganie ciężaru na swoich barkach. Tak więc w pełni usprawiedliwia zakaz wypowiedzi, które są jak płonące pochodnie i mogłyby podpalić świat. Ostatecznym celem ich dzieła jest uwolnienie nas od grzechu samolubnego myślenia na własną rękę i od winy wynikającej z posiadania własnych poglądów. Inaczej nie dołączymy do grona tych, którzy są naprawdę szczęśliwi.

Czy nie powiecie nawet: cóż za niezwykły pomysł?

Być może macie rację.

Top Videos of the Day

Spółki zajmujące się prowadzeniem działalności gospodarczej w sektorze mediów społecznościowych stoją w obliczu zagrożenia grzywną w wysokości do 50 milionów euro. Taka grzywna może zostać wymierzona w wypadku, gdy dana spółka w sposób stały i uporczywy odmawia usunięcia ze swoich stron materiałów, uznanych w Niemczech za nielegalne oraz za fałszywe wiadomości (fejkowe niusy).

Nie sposób nie zauważyć, że ustawy kagańcowe stały się modne

Obywatel to zły pies. Poza domem powinien mieć nałożony kaganiec. Niezbędne jest prowadzenie go na smyczy. Jeszcze naszczeka tam, gdzie nie wolno i nie temu, komu trzeba. Od szczekania i gryzienia są psy szkolone, z odpowiednią blaszką na obroży. Oczywiście chodzi tu o psy państwowe – święte psy. Psy odznaczające się szczególnie głęboką wiarą – w swoich panów i w swoją michę. Czy się stoi, czy się leży, to psu micha się należy.

Szkolenie psa ludzkiego pana

Odnośnie ludzkich panów trzeba poważnie przyjmować ich zapewnienia, że stali się akolitami i cudotwórcami.

Pod wpływem cudownego natchnienia opracowali cud ustawy, które są w stanie zabronić grzeszenia i przymusić do cnoty. Nie wolno głosić wszystkich poglądów politycznych i dotyczących historii. Państwo wskazało nam, które z nich są dla nas szkodliwe. Mamy też przestrzegać wszystkich dziesięciu przykazań nicejskich (Dekalogu przerobionego na soborze w Nicei, w roku 787).

No może nie od zaraz, ale stopniowo do tego dojdziemy.

Kraina szczęścia i droga do potęgi, która ma przetrwać tysiąc lat

Niestety, ale samodzielne ruszenie głową (Bogu jedynemu dzięki, że jeszcze dozwolone) pozwala przypomnieć sobie, że taki program już kiedyś był. Arcymistrzami w jego wprowadzaniu w życie okazali się M. - chłop morowy oraz H. – malarz pokojowy. W naszym kraju próbowali im dorównać dwaj marszałkowie. Podkreślam - tylko próbowali!

Nie wymieniam ich nazwisk, bo jeszcze podpadnę pod paragraf ustawy z roku 1984.

źródlo: przemyślenia Autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Cenzura #ABW #Demokracja