Człowiek jest istotą światotwórczą. Od najmłodszych lat uwielbia słuchać i tworzyć opowiadania, bajki i baśnie. Nasze potrzeby obcowania z tekstem narracyjnym manifestują się w potrzebach konsumowania np. filmów fabularnych. Dzięki recepcji tekstów opisujących rozmaite historie, nasze umysły zapełniają swoje przestrzenie różnymi światami, które są dla nas mniej lub bardziej osiągalne, odległe lub bliskie, czy w końcu irrealne, fantastyczne, a nawet absurdalne. Współczesne badania naukowe nad mechanizmami funkcjonowania ludzkiego umysłu dotyczą m.in. rozmaitych strategii kodowania takich światów w naszych głowach.

Macierewicz koduje tłumom smoleńską opowieść

Każda opowieść posiada pewne wątki.

W narracji smoleńskiej, snutej przez Macierewicza, temat głównego wątku koncentruje się wokół sprawy zamachu na Lecha Kaczyńskiego, dokonanego przez rosyjskie służby specjalne. W typowym thrillerze główny wątek posiada swoją kulminację w postaci rozwiązania akcji fabularnej – w tym wypadku znalezienia dowodu zbrodni smoleńskiej. Wewnętrzna dynamika powieści podpowiada, aby wprowadzić do jej świata siły nieczyste, które uniemożliwiają identyfikację takiego dowodu. Tymi siłami w opowieści smoleńskiej są ludzie Tuska i PO.

Składając do prokuratury zawiadomienie o zniknięciu 3 sekund z czarnej skrzynki Tupolewa, Macierewicz usiłuje właśnie rozbudować nowy wątek: siły obce Polsce ukrywały tajemnicę katastrofy smoleńskiej. Czy stanie się on wątkiem głównym?

Czy w thrillerze smoleńskim dojdzie do zwrotu akcji?

Jeśli w powieści występują dłużyzny, prawdopodobieństwo, iż czytelnicy porzucą jej lekturę, wzrasta.

Top Videos of the Day

Aby zablokować efekt znużenia, autorzy epickich powieści (szczególnie kryminalnych) stosują technikę zwrotu akcji. Macierewicz chyba zmierza w tym kierunku, gdyż od pewnego czasu już nie powtarza swoich zaklęć o zamachu na Lecha Kaczyńskiego, dokonanym przez Rosjan.

Skoro Rosjanie chcą współpracować z komisją Macierewicza przy wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, to być może zamachu dokonał zupełnie ktoś inny. Kogo więc wybrać do spełnienia roli zamachowca w opowieści tak, aby jej lektura wśród obywateli przekładała się na świetny wynik wyborczy za trzy lata?

Kto mógłby dokonać zamachu smoleńskiego?

Wywiad chiński lub terroryści islamscy nie wchodzą w grę, gdyż opowieść smoleńska straciłaby swój martyrologiczny nastrój. Stałaby się thrillerem typu „Wejście smoka” czy opowieścią z serii „James Bond”. Dobrym kandydatem na nowego zamachowca byłaby grupa spiskowców, ulokowana w polskich siłach specjalnych, pracująca dla niemieckiej grupy interesu. Co mogłoby być motywem zamachu? Lech Kaczyński opowiadał się za koncepcją międzymorza, której realizacja umożliwiłaby Polsce przeciągniecie ropociągu i gazociągu z Zatoki Perskiej do Europy Środkowej.

Wdrożenie takiego przedsięwzięcia zniszczyłoby opłacalność inwestycji niemieckich w Nord Stream. Dlatego należało zlikwidować Prezydenta RP.

Konstrukcja takiego motywu mogłaby przekonać czytelników opowieści smoleńskiej do nowego wątku: niemieccy spiskowcy dokonali zamachu, gdyż rządy Lecha Kaczyńskiego stanowiły poważne ryzyko geopolityczne dla biznesu gazowo-naftowego.

Puenta

Pisząc opowieść #Smoleńską, spin-doktorzy Macierewicza muszą jednak być ostrożni. Strona przeciwna również jest w stanie profilować fabułę „Smoleńska” w taki sposób, aby pokazać czytelnikom, że za zamachem stała grupa polityczna w PiS. Dokonano zamachu, aby stworzyć z Jarosława Kaczyńskiego politycznego mściciela (niczym Charlesa Bronsona z „Życzenia śmierci”). Przy czym obecny lider PiS miałby być pacynką w rękach potężnej mafii watykańskiej, która zmierza do dezintegracji Europy. 

Motyw literackiego profilowania akcji politycznych został przedstawiony w filmie "Trzy dni kondora". Być może autor felietonu - jak Robert Redford - trafia w jakiś sekret Macierewicza i jego rosyjskich związków.   

źródło: fakt.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Antoni Macierewicz #zamach