W nocy z 14 na 15 lipca doszło do kolejnego zamachu terrorystycznego we Francji. Tym razem za cel terrorysta obrał nadmorskie miasto Nicea na południu kraju. Jak donoszą różne źródła, ostateczna liczba ofiar wynosi co najmniej 84 osoby.

Zamachowiec wjechał w tłum ludzi ciężarówką

Do tragicznych wydarzeń doszło na miejskiej promenadzie, gdzie tir kierowany przez zamachowca wjechał w tłum ludzi. Następnie mężczyzna wysiadł z pojazdu i otworzył ogień do bezbronnych cywili, zabijając w sumie - wedle finalnych raportów - ponad 80 osób. W wyniku całego ataku rannych zostało przynajmniej 200 mieszkańców miasta. Incydent z pożarem, do którego doszło pod wieżą Eiffla, na szczęście nie miał nic wspólnego z działalnością terrorystyczną i był jedynie wypadkiem.

 

Napastnik został zastrzelony w czasie starcia z policją, co najpewniej ocaliło kolejne ludzkie istnienia. Jak podają bowiem agencje prasowe, w ciężarówce mężczyzna trzymał jeszcze dodatkowe sztuki broni oraz granaty, których miał użyć w trakcie dalszej akcji. 

źródło: onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.