Kariera w modellingu najczęściej trwa wyjątkowo krótko. Ulotne piękno tylko w obiektywie aparatu pozostaje uwiecznione na wieki. Same zainteresowane, choć wielokrotnie podkreślają w mediach, że praca daje im ogromną satysfakcję, pozowanie do zdjęć oraz prezentowanie najnowszych trendów w modzie traktują zwykle tylko jako etap w karierze zawodowej.

Początek lat 90-tych

Wiele z nich, jak choćby modelka-joginka Christy Turlington, będąca w latach 90-tych częścią grupy najlepiej opłacanych kobiet o niesamowitej charyzmie i urodzie, odnalazła się w innych lukratywnych zajęciach.Turlington zajęła się projektowaniem ubrań. Linda Evangelista zasłynęła stwierdzeniem, że w przypadku propozycji pracy "o stawce niższej niż $10,000 za dzień" nie wstaje z łóżka.

Pozostałe osoby z tego kręgu to Claudia Schiffer i Cindy Crawford. Obydwie chciały zaistnieć w przemyśle filmowym, jednak nie zostały docenione. Takim obrotem spraw nie zrażają się jednak współczesne królowe wybiegów.

Modelki współcześnie

Jeszcze do niedawna na wybiegach królowała Cara Delevigne [wym. delewiń]. Porzuciła jednak karierę w modellingu na rzecz srebrnego ekranu. Droga życia innej pięknej Brytyjki, Agyness Deyn [wym. din], ukształtowała się podobnie. Po 12 latach chodzenia po wybiegach oraz po wylansowaniu looku, który stał się wyznacznikiem trendów początku XXI wieku, Agyness postanowiła zmienić branżę. Obecnie zbiera pochwały krytyków i widzów za ambitne role w międzynarodowych produkcjach filmowych. Co ciekawe, w przypadku Cary Delevigne nikt nie spodziewał się, że tętni w niej niepohamowane źródło energii życiowej oraz prawdziwy talent.

Top Videos of the Day

Choć Cara ukończyła tylko szkołę średnią (angielską boarding school), gra na kilku instrumentach, śpiewa, ma świetne wyczucie najnowszych trendów w modzie i od lat pozostaje tą samą dziewczyną. Osoby, które miały z nią kontakt zawodowy, podkreślają, że Cara zawsze stawia na profesjonalizm, czego dowodem są nieustanne kampanie reklamowe oraz przeróżne projekty muzyczno-fimowe, których młodziutka Brytyjka jest nieodzownym spoiwem. Natomiast Agyness Deyn zabłysnęła niespodziewanym talentem aktorskim w ekranizacji powieści z gatunku klasyki współczesnych szkockich pisarzy pt. "Sunset Song". Jednym z wymogów roli był ściśle określony sposób mówienia (casting ograniczony był do aktorek ze szkockim akcentem). Aktorka przez kilka miesięcy pracowała nad dykcją i emisją głosu, aby całkowicie wykorzenić swój angielski akcent, nadając wypowiadanym kwestiom naturalność rytmu i melodii akcentu szkockiego. Okazuje się, że słodki uśmiech to nie jest jedyna zaleta pięknych kobiet.

źródło: The Guardian

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #moda #film #modelling