Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, oświadczył, że na wschodzie Ukrainy dochodzi do dostarczania separatystom sprzętu wojskowego przez siły Federacji Rosyjskiej. Jaka będzie reakcja Sojuszu i UE?

No cóż, nie można spodziewać się, aby zdecydowana - konflikt na Ukrainie trwa już od miesięcy, ofiary wśród ludności cywilnej rosną, a Putin pokazuje, że ma w niewielkim poważaniu opinię społeczności międzynarodowej i robi to, co chce. Stoltenberg nie był pierwszy - wcześniej informację taką przekazała mediom Victoria Nuland z Departamentu Stanu USA. W ten sposób #Rosja łamie jawnie porozumienia z Mińska, gdzie zadeklarowano, że powstanie strefa zdemilitaryzowana, z której zostanie wycofany ciężki sprzęt wojskowy - a taki właśnie dostarczono separatystom.

Putin przyznał się niedawno do wydania rozkazu aneksji Krymu, choć wcześniej przyłączenie się tego rejonu do Rosji miało być efektem spontanicznego pragnienia zamieszkującej go ludności i Kreml nie miał z tym nic wspólnego. W sprawia dozbrajania separatystów również prezydent Putin nic oczywiście nie wie - a przynajmniej mówi tak dzisiaj. A jutro... Kto wie. Pewnie przypomni sobie, że jednak kazał słać sprzęt.

NATO sobie, Rosja sobie



Jak zareagowało NATO? Klasycznie - Stoltenberg zaapelował o przestrzeganie porozumień. I na tym póki co się skończyło. Z drugiej strony pozostaje pytanie, jak powstrzymać zaborcze ambicje Putina? Sankcje nie pomogły, porozumienia z Mińska okazały się tylko chwilowym oddechem podczas działań wojennych, a co najgorsze - tą chwilę spokoju wykorzysta przede wszystkim Rosja.

Top Videos of the Day

Dozbroi separatystów i przygotuje takie plany, żeby po końcu "rozejmu" uderzyć raz, a dobrze i zakończyć ten przeciągający się konflikt. Przyjmijmy, że tak się stanie i niech cała #Ukraina znajdzie się w rękach Rosji. Co wtedy? NATO będzie oburzone, Unia Europejska będzie oburzona i da temu wyraz w oświadczeniach i rezolucjach, ale... co poza tym? Minie parę miesięcy i chłodne stosunki zaczną się ocieplać, a świat przyzwyczai do myśli, że Rosja "połknęła" duży kraj w centrum Europy i... stosunki zaczną się powoli normalizować. Jakby na to nie patrzeć, Rosja to wielki rynek zbytu, Ukraina - biedny kuzyn, z którego żadnego większego zysku nie ma. Kto przejmie się losem zabitego biedaka? #Władimir Putin