„Bank Kupy” posiada swoją oficjalną nazwę, która brzmi „Holenderski Bank Dawców Kału” (ang. „Dutch Donor Faeces Bank” - NDFB) i jest częścią Centrum Uniwersytetu Medycznego w Leiden (LUMC).

Po co w ogóle zbierać ludzkie odchody?

Odpowiedź jest w zasadzie prosta i nasuwa się sama – dla dobra medycyny. Odchody zdeponowane w Holenderskim Banku Kału są bezcenne dla osób żyjących z Clostridum difficile, czyli inaczej mówiąc z bakterią wywołującą zakażenie mające wpływ na układ trawienny. W samej Holandii odnotowuje się 3 tysiące przypadków C. difficile w roku. Zakażenie najczęściej występuje po zastosowaniu antybiotyków w leczeniu innych chorób.

Objawy

Choć zakażenie często prowadzi do kilku objawów, u około pięciu procent pacjentów może występować jako zwykła infekcja. Objawy w tym wypadku to zwykle cuchnąca, wodnista biegunka, czasem ze śladami krwi. Towarzyszą jej skurcze brzucha i ból.

Dla nieszczęśników cierpiących na ten rodzaj schorzenia przeszczep kału jest jedyną skuteczną metodą leczenia. Zabieg ten polega na pobraniu stolca osoby zdrowej, który następnie wprowadza się do organizmu osoby cierpiącej na zapalenie jelita grubego. Stolec zebrany w NDFB będzie badany pod kątem różnych chorób i przechowywany w bezpiecznych warunkach. Będzie on łatwo dostępny dla lekarzy i szpitali w całej Holandii.

Nowa metoda jest skuteczna

Profesor Bakteriologii Doświadczalnej na Wydziale Mikrobiologii Lekarskiej LUMS Ed Kuijper wyjaśnia, że „skuteczność przeszczepów kału u pacjentów cierpiących na skutek zakażenia Clostridium difficile została udowodniona w 2013 roku. Od tamtej pory ten rodzaj terapii jest uwzględniany w krajowych i międzynarodowych wytycznych”.

Uniwersytet Medyczny zapewnia szkolenia dla lekarzy, zajmujących się przeszczepami kału. Do tej pory częstotliwość ich przeprowadzania wynosi 3 lub 4 razy w miesiącu, ale ta liczba szybko rośnie.

Honorowy Dawca… Kału?

Bank Kału jest również zaangażowany w rozwój medycyny i zastosowanie przeszczepów kału w przypadku innych zaburzeń, jak choćby choroby Leśniowskiego-Crohna, przewlekłego zapalenia jelita (wrzodziejące zapalenie jelita grubego), a także odporności bakterii i zaburzeniach jelitowych po infekcjach.

Nowopowstała instytucja wzywa zdrowych mieszkańców, mieszkających w pobliżu Leiden, aby ci ofiarowali swoje „depozyty”. Profesor Kuijper przyznał, że praktyka oddawania kału nie jest jeszcze tak upowszechniona jak choćby w przypadku oddawania krwi, ale według niego jest to kwestia czasu i przyzwyczajenia.

źródło: breitbart.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #badania #Holandia #nauka