Bez jedzenia egzystencja nie jest możliwa. Jednak to, co dzisiaj jest na wyciągnięcie ręki w naszych lodówkach i sklepach, kiedyś nie było takie oczywiste. 100 lat temu czy nawet w czasach młodości naszych babć, większość produktów po prostu nie istniała. #jedzenie miało bardziej naturalną formę, ponieważ nie znano nowoczesnych technologii przetwarzania żywności ani sztucznych dodatków chemicznych. Chemia spowodowała, że produkty żywnościowe stały się tańsze, a także sprawiła, że można je przechowywać znacznie dłużej. Kiedyś okazji do krótkotrwałego postu było więcej, ponieważ, człowiek aktywnie musiał zdobywać jedzenie. Dziś najwyżej biega do lodówki lub zamawia jedzenie z dowozem przez internet. Skutek jest taki, że mamy więcej, niż możemy zjeść.

Czy psychologia może pomóc w zwalczaniu pokusy nadmiernego jedzenia i marnowania żywności?

Kika prostych rad, które zmienią Twoje przyzwyczajenia

Często jemy z...nudów - każdemu znany jest syndrom weekendowego zaglądania co 20 minut do lodówki. Znajdź sobie zajęcie, idź na spacer, rower, przeczytaj książkę, zajmij ręce ćwiczeniami, spotkaj się ze znajomymi i pograj z nimi w piłkę. Znajdź sobie hobby, które odciągnie Twoją uwagę od lodówki i chodzenia 4 razy dziennie do osiedlowego sklepiku po przekąski .

Na śniadanie wcale nie musi być kanapka - złam zasady przekazywane z pokolenia na pokolenie. Na śniadanie możesz zjeść co jakiś czas owoce i chrupiące warzywa. Nie spowoduje to spadku energii i motywacji w ciągu całego dnia. Zastąp kofeinę chrupiącym jabłkiem - daje ono więcej energii niż kawa czy herbata.

Oszukaj swój apetyt na słodkie i cukier - swoją niekończącą pokusę na słodkie, zastąp zdrowszym odpowiednikiem - naturalnym miodem, stewią, syropem klonowym. Zastąp kolorowe słodkie napoje z cukrem wodą słodzoną miodem z dodatkiem świeżej mięty czy kanapki z margaryną i wędliną - chrupkim chlebem z dodatkiem świeżych warzyw. Pamiętaj: przyzwyczajenia są kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki. Jeśli przyzwyczaisz się do zdrowego śniadania, po prostu niezdrowe nie będzie Ci już smakować.

Wielkość talerza ma znaczenie, ile zjemy - pomyśl, jak taki sam posiłek wygląda na małym i większym talerzu, misce, w której zazwyczaj jemy. Duży talerz powoduje, że zjemy wszystko, co na nim się znajduje. W mniejszym naczyniu porcja daje nam wrażenie bardziej obfitszego posiłku. Pora na zmianę ulubionej miseczki czy talerza - po niej już nic nie będzie takie same.

Mniejsze porcja, mniejsza fizjologiczna potrzeba żołądka na jedzenie - pamiętaj, że żołądek jest jak balon. I więcej do niego wkładamy, tym bardziej się rozciąga i można w nim więcej zmieścić. Osoby jedzące mniej odczuwają sytość już po mniejszych porcjach, bo żołądek wysyła sygnał do mózgu, że jest już pełny. Znane są wszystkim chirurgiczne zabiegi zaszywania balonika w osób otyłych w żołądkach, by zmniejszyć łaknienie.

Zastosuj krótkotrwały post od czasu do czasu - cały dzień na świeżo wyciśniętym soku nikomu jeszcze nie zaszkodził. Pamiętaj, że po takim dniu smak jedzenia jest jeszcze lepszy z powodu wyostrzenia zmysłów. Przypomnisz sobie prawdziwy smak i zapach potraw, zakłócony przez obżarstwo. Udowodnisz sobie tym samym, że możesz pokonać własne słabości.

Odwróć kolejność dań - zamiast po 2. danie, sięgnij od razu po sałatkę. Złam zasady i wielopokoleniowe tradycje - jak zjesz na początku sałatkę, na całą resztę będziesz miał już mniejszą ochotę z powodu wypełnienia żołądka.

Zmień sól na naturalne przyprawy - lubisz przyprawiać, obficie stosuj naturalne przyprawy. Przyprawy w przeciwieństwie do soli, która zatrzymuje wodę w komórkach, powodują lepsze przyswajanie wartości odżywczych z potraw i lepsze ich trawienie. Kupuj suszone czy świeże zioła lub posadź je na parapecie czy balkonie. Świeże przyprawy zawierają aromaty, które działają na nas relaksująco i odprężająco, przez co unikamy szybkiego jedzenia.

Pamiętaj: ludzka psychika jest kluczem do sukcesu w wielu dziedzinach życia - #odżywianie i dobre samopoczucie są ich podstawą. #dieta