Od 1 lipca 2013 r. Polska finansuje zabiegi #in vitro ze środków publicznych. “Program - Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2013 - 2016” obowiązuje do czerwca 2016 r. Na jego finansowanie przeznaczono ok. 250 mln złotych, a na kolejne trzy lata zaplanowano wydatki w kwocie 304 mln złotych. W programie zarejestrowało się już ponad 20 tysięcy par, a na świat przyszło ponad 2 tys. dzieci.

Reklamy

Kolejna edycja programu wymagała jego przystosowania do ustawy o leczeniu niepłodności, którą Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar właśnie zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego.

Reklamy

Rzecznik podnosi, że ustawa nie zawiera przepisów dotyczących kobiet samotnych, które zamroziły zarodki przed jej wejściem w życie oraz uniemożliwia skorzystanie z in vitro kobietom samotnym w ogóle. Ustawa odnosi się bowiem do par, które przez 12 miesięcy bezskutecznie poddawały się innym sposobom leczenia niepłodności. Samotne kobiety zostałyby zatem zmuszone do wchodzenia w związki na siłę lub do tworzenia fikcji, polegającej na udawaniu związku wyłącznie na potrzeby ustawy. Ponadto samotne kobiety, które zamroziły swoje zarodki przed wejściem w życie ustawy i nie zdołają z tych zarodków skorzystać, zostaną postawione przed faktem oddania zarodków do “adopcji” po 20 latach przechowywania..

Reklamy

Na rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny oczekuje jeszcze wniosek byłego prezydenta, Bronisława Komorowskiego, który zaskarżył przepis o pobieraniu komórek od dawcy niezdolnego do świadomego wyrażenia na to zgody.

Apel do ministra Zembali

Stanisław Karczewski, wicemarszałek senatu i szef sztabu #PiS, zaapelował do ministra Mariana Zembali o niepodejmowanie decyzji w sprawie przedłużenia programu in vitro. Wprawdzie Ewa Kopacz jeszcze we wrześniu zapowiadała przedłużenie finansowania programu o trzy lata, ale nie mogła wtedy wiedzieć o przegranej w wyborach parlamentarnych. Z tego punktu widzenia, minister Marian Zembala w ostatnich dniach urzędowania nie powinien podejmować tak ważnych i trudnych decyzji, zwłaszcza że program obowiązuje do końca czerwca 2016 r.

Reklamy

i nowy minister zdrowia będzie miał czas na podjęcie właściwych działań.

Rzecznik prasowy ministerstwa zdrowia zapowiedział, że decyzja zostanie podjęta w poniedziałek. Dokument przeszedł już pełną wewnętrzną ścieżkę legislacyjną.

Autorem projektu złożonego do akceptacji ministra Zembali jest wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki. Z jego wypowiedzi wynika, że nowy rząd mógłby się wycofać z programu in vitro, co pozbawiłoby tysiące par możliwości skorzystania z najnowszych technologii leczenia niepłodności. Dzięki programowi nie było potrzeby wnoszenia opłaty rzędu 30 - 40 tys. złotych, wprowadzono bowiem refundację wielu niezbędnych leków oraz zagwarantowano parom możliwość skorzystania z trzech cykli zapłodnienia pozaustrojowego.

Źródło: onet.pl, tvn24.pl, polskieradio.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.