Wanda Nowicka wspólnie z Fundacją Krok po Kroku oraz Polską Siecią Polityki Narkotykowej zorganizowała 9 czerwca w Sejmie panel dotyczący dostępności marihuany medycznej w naszym kraju. Zaproszeni lekarze i prawnicy wypowiadali się na temat skuteczności specyfiku w medycynie oraz absurdów prawnych, które się z nią wiążą.

Matka chorego na ciężką padaczkę dziecka o wynikach leczenia marihuaną: "Redukcja napadów nastąpiła blisko o 100 proc."

Teraz prawie wszystkie specyfiki, mające w swoim składzie marihuanę medyczną, są nielegalne. Można je zażywać dopiero po wcześniejszym wydaniu pozwolenia przez konsultanta medycznego oraz resort zdrowia na import celowy, dla konkretnej osoby chorej. Obecna w Sejmie podczas wysłuchania matka dotkniętego ciężką odmianą padaczki Maxa powiedziała, że przed podjęciem leczenia marihuaną u jej syna występowało nawet kilkaset napadów dziennie. Po rozpoczęciu leczenia liczba napadów padaczkowych zmniejszyła się o blisko 100% - obecnie dziecko przechodzi jedynie 1-2 napady w tygodniu, najczęściej w czasie nagłej zmiany pogody lub infekcji. To najlepiej świadczy o skuteczności marihuany medycznej.

Dorota Gudaniec podkreśliła, że konieczność uzyskiwania pozwolenia od państwa uważa za sytuację kuriozalną. "Nie godzę się żyć w państwie, w którym nieskuteczne terapie są finansowane z budżetu i ludzie umierają. I mówi się: proszę dać dziecku godnie odejść, proszę się pogodzić z nieuchronnym. Nikt nie ma prawa zabierać ludziom ostatniego ziarenka nadziei. Nie ma prawa powiedzieć: pogódź się ze śmiercią!" A przecież wystarczy zezwolić na posiadanie niewielkich ilości marihuany na własny użytek.

Jakub Gajewski, wiceprezes Wolnych Konopi, o pragnących leczyć się marihuaną chorych: "Oni się nie boją odsiadki. Oni chcą żyć"

Obecnego podczas wysłuchania w Sejmie Jakuba Gajewskiego, wiceprezesa Wolnych Konopi, policja zatrzymała za posiadanie oleju, który miał zostać użyty w leczeniu nowotworowym rodziców. Grozi mu za to kara od 3 do 15 lat więzienia. Nie powinno więc dziwić, że sytuację skomentował następująco: "Takie kary stosuje się wobec morderców i gwałcicieli. Ja nikogo nie skrzywdziłem". Jakub Gajewski podkreślił, że wielu chorych jest zdeterminowanych przez swoją ciężką sytuację zdrowotną. Ludzie ci cierpią, nie mają nic do stracenia i nie boją się kary więzienia, bo po prostu pragną żyć.

Prof. Wiktor Osiatyński: zakaz sprzeczny z konstytucją

Konstytucjonalista prof. Wiktor Osiatyński ocenił, że polska polityka narkotykowa nie tyle służy zdrowiu publicznemu, co prokuraturze, policji oraz mafii narkotykowej. Karanie za posiadanie minimalnych ilości marihuany poprawia jedynie statystyki policyjne. Profesor zaznaczył także, że w jego mniemaniu zakaz stosowania marihuany medycznej jest niezgodny z konstytucją, bo jeśli coś leczy, prawo nie może tego zabraniać.

Organizatorka wysłuchania, wicemarszałek Wanda Nowicka, podsumowała panel słowami: "Mam nadzieję, że dzięki dzisiejszemu spotkaniu uda się przywrócić normalność. Że coś, co jest skuteczne, będzie legalnie dostępne". Czy tak się stanie? O legalizacji marihuany do celów leczniczych mówi się już w Polsce od lat.

Źródło: tokFm #legalizacja marihuany