Co zrobić, jeśli poczujesz się słabo, wystąpi ból za mostkiem, który nie przechodzi, zaczniesz mieć trudności z oddychaniem i obleje cię zimny pot? Najprawdopodobniej są to objawy zawału serca. W takiej sytuacji liczy się każda minuta. Natychmiast zadzwoń na pogotowie! Ale do przyjazdu karetki może upłynąć jeszcze dużo cennego czasu. Co robić? Według lekarzy nie można zrobić nic. Poza czekaniem, medycyna akademicka nie zaleca przeprowadzania żadnych czynności ratunkowych. Chory powinien znaleźć się na oddziale kardiologii inwazyjnej w ciągu maksymalnie 2 godzin żeby udrożnić tętnicę, inaczej martwica mięśnia sercowego może być już zbyt rozległa i pacjenta może nie udać się uratować.

Lęk o życie

Bezczynne czekanie w dramatycznej sytuacji, to okropne uczucie. Gdybyśmy tylko wiedzieli, co począć. W Internecie krąży informacja, że pomóc może wywoływanie kaszlu w celu masażu serca, ale autorytety medyczne stanowczo temu zaprzeczają. Dr Marta Starczewska - kardiolog, twierdzi, że to bzdury. "Zmuszanie się do kaszlu niczego dobrego nie przyniesie. Jak już podejrzewamy zawał, to trzeba położyć się i spokojnie oddychać." Ale czy na pewno? Niektórzy lekarze zalecają żucie aspiryny, która działa przeciwzakrzepowo, jednak osoby, które są na nią uczulone albo mają wrzody żołądka nie mogą jej używać. Zawał serca prowadzi do śmierci w około 35% przypadków, a największy odsetek chorych umiera zanim w ogóle trafią do szpitala. Dlatego każda pomoc w tych niezwykle ważnych minutach przed przybyciem pogotowia jest na wagę życia. Co warto mieć pod ręką? Spis lekarstw, które zażywamy, żeby lekarz miał o nich jakąś informację, gdybyśmy stracili przytomność. Taką listę warto nosić przy sobie np. w portfelu.

Nowe procedury na Węgrzech

Węgrzy wprowadzają nowe procedury w przypadku zawału serca. Pozwala to chorym dotrwać do przyjazdu pogotowia i znacznie zwiększa szansę na przeżycie. A więc, co robić? Po pierwsze, nie wolno się kłaść. Należy przyjąć pozycję siedzącą. Po drugie trzeba natychmiast przyłożyć lód lub coś zimnego na głowę, nad prawe ucho. Po trzecie należy wziąć jakiś środek przeciwzapalny i po czwarte włożyć stopy do gorącej wody.

Co wspólnego ma lód nad prawym uchem z zawałem

Na Węgrzech coraz popularniejsza staje się nauka zwana "Recall Healing." Według Gilberta Renauda - nauczyciela i propagatora tej metody zawał serca nie występuje samodzielnie, ale jest kierowany przez ośrodek w mózgu, który zawiaduje sercem, a który umiejscowiony jest w korze mózgowej właśnie w okolicy nad prawym uchem. W trakcie zawału dochodzi do sympatykotonii i nagłego wzbudzenia ogniska zapalnego w mózgu, dlatego w trakcie fazy zwanej kryzysem epileptoidalnym, mogą pomóc leki przeciwzapalne i lód przyłożony do głowy. Włożenie nóg do gorącej wody ma spowodować wzmożony przepływ krwi do stóp, a tym samym zmniejszenie przepływu krwi przez mózg i ognisko zapalne. Recall Healing jest nauką rozwijającą się, popularną głównie w Kanadzie, USA, w Niemczech i na Węgrzech. Oferuje nieznane dotąd medycynie rozwiązania i odnotowuje bardzo duży odsetek wyleczeń z wielu ciężkich chorób.

źródło: Gazeta.pl, poradnikzdrowie.pl, kardioserwis.pl, Men`a Health, recallhealing.com, recallhealing.hu #choroby serca