Na wystąpienie raka jelita grubego szczególnie narażone są osoby otyłe, odżywiające się w nieracjonalny sposób oraz te mało aktywne fizycznie - informują naukowcy. Poprawa nawyków w kwestii odżywiania oraz ogólnie zdrowy tryb życia mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia tego nowotworu.

Istotny wpływ diety

Problemy układu krążenia to najczęstszy powód zgonów w tak zwanych krajach rozwiniętych ekonomicznie. Zaraz za nimi plasują się nowotwory. Już z samych rozmów z rodziną czy znajomymi wynika niezbicie, że nowotwory są problemem współczesności. Nie trzeba sięgać do statystyk. W najbliższym otoczeniu nietrudno znaleźć kogoś, kto choruje lub chorował na raka. Choroba nowotworowa to jeden z poważniejszych problemów współczesnego człowieka. Tak widzi rzeczywistość i podkreśla wagę problemu dietetyk z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie, profesor Adam Jurgoński.

Przoduje rak płuc, rak sutków u kobiet i prostaty u mężczyzn. Rak jelita grubego jest zaraz za nimi. Jest jednym z najczęściej rozpoznawanych nowotworów złośliwych. Po osiągnięciu wieku 40 lat ryzyko wystąpienie raka jelita grubego drastycznie wzrasta. Dietetyk Adam Jurgoński tłumaczy jednak, ze oprócz wieku i warunków genetycznych istnieje szereg czynników, które zależą od nas. Na genetykę czy proces starzenia się nie mamy wpływu. Natomiast, jeśli chodzi o styl życia, jak najbardziej. Pracując nad sobą, modyfikując czynniki wpływające na styl życia możemy ryzyko wystąpienia nowotworu jelita grubego oddalić. Ta niebezpieczna choroba dotyka najczęściej osoby otyłe. Także te, które odżywiają się nieracjonalnie i są mało aktywne fizycznie.

Wróg nr jeden: tłuszcz i alkohol

Jelito grube odpowiada za wydalanie niestrawionych, często szkodliwych i toksycznych resztek pokarmu z organizmu. Nie powinno, więc dziwić, że to co jemy ma znaczący wpływ na funkcjonowanie tego narządu.

#badania naukowe potwierdziły, że problemem może być nadmierna konsumpcja tłuszczu oraz czerwonego mięsa. Chodzi o nadmierne wydzielanie kwasów żółciowych. Są one niezbędne do trawienia tłuszczów. Później kwasy żółciowe w nadmiernych ilościach przechodzą do jelita grubego. Tam pod wpływem bakterii przekształcają się związki, mogące wywoływać zmiany nowotworowe. Pozostaje jeszcze kwestia azotanów i azotynów, dodawanych do przetworzonego mięsa, w tym wyrobów takich jak kiełbasa czy szynka. Zapobiegają one powstawaniu bakterii powodujących zatrucia pokarmowe. Jednak z drugiej trony, związki te przyczyniają się do powstawania zmian nowotworowych w jelicie grubym. Także przesmażanie mięsa - zabieg częsty przy produkcji gotowych wyrobów - prowadzi do powstawania substancji zwiększających ryzyko zachorowania.

Alkohol przetwarzany jest w wątrobie do mającego toksyczne właściwości aldehydu owocowego. Jak sam w sobie alkohol jest neutralny dla funkcjonowania jelita grubego, tak przetworzony w wątrobie staje się szkodliwy. Spożywanie nadmiernych ilości alkoholu prowadzi do nowotworu jelita grubego.

Pożądany błonnik

Ważna jest także rola błonnika. Ten zmniejsza ryzyko wystąpienie tej niebezpiecznej choroby. Błonnik obecny jest w warzywach, owocach i produktach zbożowych. Błonnik nie będą trawiony w górnym odcinku pokarmowym przechodzi do jelita grubego i tam, dzięki swoim szczególnym właściwością, korzystnie wpływa na procesy trawienne. Rozprasza substancje szkodliwe i ogranicza ich kontakt ze ścianą jelita grubego.

Do produktów zmniejszających ryzyko wystąpienia raka jelita grubego należą też produkty mleczne. To pożądane właściwości posiada zawarty w tych produktach wapń.

źródło: PAP #dieta