Dr Piotr Dąbrowiecki z Wojskowego Instytutu Medycznego na specjalnie zwołanej konferencji zaalarmował, że Polsce grozi epidemia astmy i alergii. Na tą drugą cierpi już 40% społeczeństwa, a na astmę - 12%. Czy ma rację?

Zdaniem doktora w ciągu ostatnich dwóch dekad ilość osób chorujących na te przypadłości gwałtownie wzrosła. Związane jest to przede wszystkim z potężnym wzrostem spalin motoryzacyjnych, które - zwłaszcza w większych miastach - zatruwają powietrze. Cierpią na tym płuca przede wszystkim dzieci, wśród których co trzecie ma problemy alergiczne. Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) należy do głównych przyczyn przewlekłej chorobowości i umieralności na świecie. W zestawieniu przyczyn zgonów zajmuje wysokie, czwarte miejsce - w 1990 roku było to szóste. Wywołują ją m.in. spaliny samochodowe, które wdychają mieszkańcy miast wraz z powietrzem, a także zanieczyszczenia emitowane do atmosfery przez piece i kominki w domach. Do tego dochodzi wdychany codziennie dym papierosowy oraz pyłki naturalne. Dlatego też POChP mogą obawiać się nie tylko palacze, ale również i ludzie, którzy nigdy nie palili tytoniu - w powietrzu jest tyle zanieczyszczeń, że chcąc nie chcąc jesteśmy truci przez cały czas.

Jak z tym walczyć?

Jak przewiduje WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), w 2020 roku choroba ta przesunie się na trzecią pozycję na liście zgonów. Obecnie z tej przyczyny umiera rocznie 15 tysięcy mieszkańców naszego kraju. Można to zmienić przez poddanie się badaniu spirometrii, co powinien zrobić każdy palacz po 40. roku życia. Im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym szybciej można zadziałać, aby ją zwalczyć. Pozwoli to wydłużyć życie chorego nawet o 15 lat! Jeśli chodzi o astmę, ta zbiera o wiele mniejsze żniwo, ponieważ medycyna dysponuje mocnymi lekami do jej zapobiegania. A jak rozpoznać u siebie POChP? Objawy tej choroby to duszność, uporczywy kaszel oraz uczucia ciasnoty w klatce piersiowej. Jeżeli zauważycie je u siebie, jak najszybciej odwiedźcie lekarza - im szybciej zacznie się przeciwdziałać, tym lepiej.

A co z tytułową epidemią? Zwiększa się zanieczyszczenie powietrza, rośnie więc liczba dzieci, które będą chorować na astmę i alergię. I nic nie wskazuje na to, aby powietrze miało stać się czystsze, więc jeżeli nie podejmie się w tym kierunku działań, epidemia POChP będzie rozwijać się w najlepsze.
#NFZ