Niechlubny rekord. Taki, który nie powinien mieć miejsca. Kolejna nastoletnia osoba trafia do szpitala, bo piła alkohol. W jej organizmie było go aż 4.8 promila. W ciężkim stanie trafiła do szpitala. Lekarzom udało się ją uratować. Zdążyli, ale łapią się za głowę.

Takiego przypadku nie widziałem od 25 lat

Lekarze najpierw zaczynają ratować nastolatkę. 17-latka do szczecińskiego szpitala trafia w stanie ciężkim. Teraz już mogą odetchnąć z ulgą, jednak zastanawiają się, jak mogło to tego dojść. Doktor habilitowany nauk medycznych Andrzej Brodkiewicz, szczeciński pediatra z Klinicznego Oddziału Pediatrii, Nefrologii ze Stacją Dializ i Leczenia Ostrych Zatruć SPS ZOZ "Zdroje", mówi - "Pracuję 25 lat i tak wysokiego stężenia alkoholu u pacjenta pediatrycznego nie widziałem nigdy". Dziewczyna "jednym duszkiem" wypiła ¾ litra wódki. Nie wiadomo co było jej motywacją, być może prowokacje znajomych lub problemy osobiste. Po hospitalizacji w szczecińskim szpitalu nastolatka trafi pod opiekę psychiatryczną.

Przekroczyła śmiertelną dawkę

Lekarze podkreślają, że stan 17-latki był poważny. To bezpośrednie zagrożenie życia. Dlaczego? Otóż za stężenie śmiertelne uznaje się 4.5 promila. To nie jedyna rekordzistka jeżeli chodzi o spożycie alkoholu. Kilkukrotnie słyszeliśmy już o dorosłych mężczyznach przekraczających to wskazanie, jednak tym razem mówimy o młodym organizmie, który jeszcze dojrzewa. Trudno teraz określić jakie konsekwencje może za sobą nieść to wydarzenie. Prawdopodobnie lekarze stwierdzą to po szczegółowych badaniach nastolatki.

Skutki picia alkoholu przez dzieci

Niestety pierwsze kontakty z alkoholem ma coraz więcej dzieci w wieku 13-15 lat. To, co niegroźne dla dorosłego, rozwiniętego organizmu, może mieć ogromne znaczenie w wieku dojrzewania. Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą uszkodzić procesy rozwojowe dzieci i młodzieży. Poza procesami biologicznymi mówimy tutaj również o procesach związanych z zapamiętywaniem, uczeniem się oraz rozwojem uczuciowym. Alkohol działa zdecydowanie silniej na dzieci i młodzież. Może się okazać, że nawet po jednym piwie jazda na rowerze staje się niemożliwa, gdyż koordynacja ruchów i zachowanie równowagi jest znacznie utrudnione. Niestety, coraz częściej wskazane powyżej konsekwencje nie mają siły przebicia przez presję, jaką wywierają rówieśnicy.