Według szacunkowych danych stołecznej policji, przez teren imprezy przewinęło się nawet około pięćdziesiąt tysięcy wiankowiczów. Policja i straż miejska nie odnotowały również poważniejszych incydentów.

Przebieg

Cała impreza zaczęła się o godzinie 14:00 warsztatami oraz występami mniej znanych grup. Główną część dnia otworzył pokaz lotniczy o godzinie 19:45, następnie na scenie pojawili się kolejno: Rebeka, Maciej Maleńczuk & Psychodencing, The Charlatans i GrubSon.

Natomiast po koncertach artystów, po północy organizatorzy zafundowali tłumom prawie dwudziestominutowy pokaz sztucznych ogni, i który jak co roku zakończył zabawę.

Plus dla organizatorów

Uczestnicy imprezy przyznają, że ilość najprzeróżniejszych rodzajów stoisk była o wiele większa niż rok czy też dwa lata temu. Organizatorzy zadbali o to aby wszyscy przybyli na Wianki nad Wisłą mogli w przystępnej cenie zjeść coś ciepłego. Na terenie imprezy, czyli na odcinku od mostu Śląsko-Dąbrowskiego do mostu Gdańskiego, mogliśmy zakupić i legalnie spożywać niskoprocentowe napoje alkoholowe. Impreza była była również otwarta dla psów i każdy był mile widziany ze swoim pupilem.

Mankamenty imprezy

Jednakże pomimo wszystkich zalet impreza ma oczywiście i swoje mankamenty. Jak co roku warszawskie ZOO mówi, że papierowe lampiony które puszczają w niebo spadają dokładnie na drugą stronę Wisły czyli właśnie na teren ogrodów zoologicznych. Dodatkowo fajerwerki puszczane z praskiej strony rzeki straszą zwierzęta. Uczestnicy imprezy również przyznają, że lampiony to duży problem bo zdarza się, że nie wzlatują one w górę - tylko spadają na ludzi siedzących na nabrzeżu. Kolejnym problemem dla uczestników warszawskich Wianków, którzy zdecydowali się siedzieć na nabrzeżu, jest co roku brak wystarczającej liczby toalet. W kolejce do wc można było zmarnować nawet do 45 minut dlatego wielu ludzi decydowało się jednak korzystać z pobliskiej zieleni miejskiej. Problemem był również brak dobrej komunikacji, aby dostać się z podzamcza na przykład na Białołękę trzeba było stracić ponad godzinę.

Jednakże pomimo tych minusów imprezę zdecydowanie można uznać za udaną.

Źródło: materiały własne
#Kultura Warszawa #komunikacja Warszawa