Niektórym ludziom zdarza nie uiścić opłaty za przejazd przez przypadek. Na przykład zwykle jeżdżą na biletach okresowych i zapominają, że ich termin upłynął. Są też tacy, którzy celowo nie kasują biletów, mając nadzieję, że uda się uniknąć kontroli. Zwykle przy kontroli biletów jest nakładany mandat, który należy zapłacić w terminie do 7 dni. W przeciwnym wypadku sprawa jest kierowana do sądu.

Jaki wyrok?

Z reguły sądy nakazują zapłatę mandatu wraz z odsetkami i obciążają skazanego kosztami procesu. Jednak w przypadku pewnego 25-latka spod Warszawy sprawy potoczyły się inaczej. Tomasz B. został aż 7 razy przyłapany na jeździe bez biletu. Za każdym razem był na niego nakładany mandat. Żadnego z nich nie opłacił, dlatego wszystkie sprawy dotyczące tych wykroczeń trafiły do sądu. Łącznie zostało mu zasądzonych 91 dni pozbawienia wolności. Tomasz B. o wszystkich wyrokach wiedział i chcąc uniknąć więzienia, ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Szło mu to na tyle dobrze, że sąd rejonowy w Wołominie wydał za nim aż 7 wniosków o ustalenie pobytu i nakazów doprowadzenia do zakładu karnego.

Trafi za kratki?

Poszukiwany 25-latek przebywał na terenie warszawskiego Targówka, w wynajmowanym mieszkaniu. Policjantom z komisariatu w Zielonce zajęło sporo czasu odnalezienie go. Z miejsca pobytu został przewieziony bezpośrednio do zakładu karnego, gdzie ma odbyć swoją karę. Jednak wątpliwe, aby spędził tam jedynie ostatnio zasądzone 91 dni. Do zakładu karnego dotarły bowiem informacje o kolejnych wyrokach Tomasza B. Wśród innych przewinień, jakich się dopuścił, są kradzieże, za które został skazany na łącznie 8 miesięcy więzienia. Teraz kiedy skazany został doprowadzony do zakładu karnego, odpowie za wszystkie naruszenia prawa, jakich się dopuścił.

Bez biletu się nie opłaca

O ile przypadki takie jak Tomasza B. należą do rzadkości, o tyle warto pamiętać o obowiązku kasowania biletu. Jeśli zostaniemy przyłapani na jeździe "na gapę", możemy liczyć się z dość mocnym uszczupleniem budżetu. W większości miast kara za jazdę bez biletu przekracza 200 zł. Jeśli uiścimy ją w ciągu 7 dni, mamy szansę na obniżenie jej o 50%. Jednak w dalszym ciągu to znacznie więcej niż opłata za bilet.

Źródło: Onet.pl #komunikacja Warszawa #polskie prawo