Stany Zjednoczone są krajem, w którym znajduje się najwięcej elektrowni atomowych na świecie.Jeśli chodzi o Europę, to niekwestionowanym liderem pod względem liczby elektrowni jądrowych jest Francja. W przyszłości górą będą Chiny – to tam zamierza się wybudować najwięcej atomowych reaktorów. A jak wygląda sprawa w Polsce?

 Korzyści z produkcji energii jądrowej

Nie tylko w Polsce, ale wszędzie na świecie rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną. Jest to jeden z głównych powodów, dla których rozważa się budowę elektrowni jądrowych. Drugim powodem jest konieczność ochrony środowiska naturalnego. Produkcja energii jądrowej jest względnie dla niego bezpieczna. Z punktu widzenia społeczeństwa, korzyści płynące z produkcji i wykorzystywanie właśnie energii jądrowej, a nie innej, są wielorakie. Możemy tu wymienić, między innymi, bezpieczeństwo dostaw energii do gospodarstw domowych, stosunkowo konkurencyjne ceny energii elektrycznej, rozwój bezpiecznej i nowoczesnej technologii, ochronę  środowiska, wiele nowych miejsc pracy oraz nowe kierunki studiów czy, biorąc pod uwagę bazę paliwową elektroenergetyki - dywersyfikację źródeł, a także rozwój przedsiębiorstw i regionów kraju.

Która największa, która  najstarsza

Jak widać, korzyści z energetyki jądrowej są różne. Są one też niezaprzeczalne i oczywiste. Kiedy więc możemy spodziewać się zbudowania takiej elektrowni w Polsce? Jaka ona będzie i gdzie powstanie?

Największą pracującą elektrownia atomową na świecie jest japońska Kashiwazaki-Kariwa.  Posiada ona 7 reaktorów o łącznej mocy ponad 8 tysięcy megawatów (MW). Kashiwazaki-Kariwa jest zdolna do produkcji energii, wystarczającej dla 16 milionów gospodarstw domowych.

Najstarsza na świecie jest elektrownia w Stanach Zjednoczonych, w Chicago. Pierwszy na świecie reaktor jądrowy (czyli serce elektrowni) został zbudowany, co ciekawe, w podziemiach stadionu sportowego w Chicago. Już w roku 1942 przeprowadzono tam pierwszą kontrolowaną reakcję łańcuchową.  Jednak dopiero dziesięć lat później zaczęto się posługiwać terminem „reaktor jądrowy”. Chicagowski reaktor osiągnął moc 200 W.

 Co z Polską?

W Polsce do tej pory nie zdecydowano się na elektrownie atomową, nie zbudowano jej. Choć plany były. W 1982 roku w Żarnowcu ruszyła budowa bloku o mocy 1,6 MW, projekt upadł jednak po ośmiu latach. Planuje się, że nowa elektrownia powstanie właśnie na ruinach przerwanej inwestycji.

Polska nie ma elektrowni atomowej, ale ma za to czynny reaktor Maria (koło Otwocka w województwie mazowieckim). Polskie Ministerstwo gospodarki zakłada, że do 2030 roku 15,7 procent energii w Polsce będzie pochodziło z atomu. Ostatecznego wyboru lokalizacji elektrowni atomowej dokona inwestor, najprawdopodobniej (PGE).

Źródło: nieistotna.pl #USA #elektrownia atomowa