Edukacja zawsze była, jest i będzie podstawą rozwoju człowieka. Od początku odysei naszego gatunku to właśnie ona umożliwiała zapanowanie nam nad otaczającą rzeczywistością. Pozwoliła na budowę pierwszych osiedli, powstanie cywilizacji i ich rozwój. To dzięki niej jesteśmy w takim, a nie innym momencie dziejowym i technologicznym. Funkcja edukacji jest niezmienna, zmieniają się narzędzia i cele. Młodzi aby zyskać czas korzystają z wiedzy starszych pokoleń, nie musząc doświadczać na nowo tego samego. Starsi natomiast korzystają z jej efektów kiedy już opadną z sił. Bardzo ważnym aspektem edukacji są zabawy, gry, konkurencje etc. Dawni myśliwi poprzez zabawę z dziećmi, udając sceny polowania kształcili następne pokolenia, czyli uczyli ich tego czego sami musieli doświadczyć na własnej skórze. Malunki naścienne poza zaklinaniem rzeczywistości i funkcji religijnych były także pierwszymi elementarzami dla młodych. Przez lata ewoluują narzędzia nauczania, malunki przekształcają się w obrazy, wizualizacje. Pismo z tabliczek glinianych poprzez papirus, papier przenosi się w wersję elektroniczną.

Rozwój cywilizacji przyspiesza, a wraz z nim edukacja

W ostatnich dziesięcioleciach jednak rozwój człowieka bardzo przyspieszył. Ludzka cywilizacja rozwija się jak nigdy w bardzo szybkim tempie. Jeszcze sześćdziesiąt lat temu na wielu wsiach nowością był prąd, a w domach telewizory, telefon należał do rzadkości, a pisemną informację dostarczała tylko poczta. W latach osiemdziesiątych zachwycaliśmy się filmami science fiction w których rozmówcy łączyli się w wideokonferencje, a widok zielonego koloru kodu binarnego na szklanym ekranie futurystycznego komputera fascynatom elektroniki zapierał dech w piersiach. W osiemdziesiątych latach na szerszą skalę pojawiły się komputery. Z początku były narzędziem pracy, tak samo jak maszyna do pisania. W przeciwieństwie jednak do starej maszyny komputer zyskuje nowe funkcje.

Gry komputerowe opanowują komputery domowe

Praktycznie od razu wraz z jego szerszym zastosowaniem pojawiają się gry. Dominujące wcześniej salony gier komputerowych ustępują możliwości pogrania w zaciszu własnego domu. Naturalną przewagą jest oczywiście też fakt iż pospolity pecet nie potrzebuje żetonów ani opłat. Rynek gier komputerowych w przeciągu dwudziestu lat staje się jedną z największych światowych kopalni złota. Produktem staje się możliwość zabawy praktycznie bez ograniczeń, takiej jakiej właśnie chcemy od gry w piłkę, poprzez władanie królestwem aż do możliwości budowania bazy w kosmosie.

Edukacja, a nowe możliwości

Równolegle z rozwojem technologii rozwija się także edukacja. W wielu państwach, zauważono już możliwości zastosowania gry komputerowej lub jej elementów do nauczania konkretnych umiejętności, diagnozowania, rozwijania pasji itd. W technologiach wojskowych normalnym jest zastosowanie symulatorów, a takie gry chociażby jak Arma stają się wirtualnym poligonem przyszłych oficerów. Symulatory lotu powszechnie funkcjonują w szkołach lotniczych i nikogo to nie dziwi. W nowoczesnych szkołach medycznych zanim przyszły lekarz zabierze się za operację na ciele ludzkim spędzi setki godzin na graniu w operację. W szkołach amerykańskich, brytyjskich, niemieckich co raz częściej gry komputerowe występują powszechnie w edukacji elementarnej. Dzięki serii badań na rozwojem umysłu i nabywaniu wszelakich umiejętności podczas grania świadome systemy edukacyjne zyskały idealne narzędzie do nauczania. W nauczaniu elementarnym młodzi Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi dzięki grom w bardzo szybkim tempie i z pasją uczą się podstaw matematyki, biologii, języka, geografii i wielu innych przedmiotów, grając w domu z przyjemnością odrabiają lekcje.

Polska edukacją woli metody PRLu

W Polsce zaś ciągle dominują opasłe tomiska wiedzy, które oprócz szaty graficznej nie zmieniły się praktycznie od kilku dekad. W polskim szkolnictwie ciągle dominuje zabijanie naturalnej chęci poznania świata przez młodego człowieka. Industrialna, surowa edukacja zamienia polską szkołę w taśmę produkcyjną kolejnych roczników dysponujących ciągle tą samą wiedzą jednak bez umiejętności wykorzystania jej w cyfrowej rzeczywistości. Skostniała polska #szkoła, ta która kształci szarych kowalskich tworzy technologicznych analfabetów. Ludzi, którzy wytrzymują gehennę klasycznych lekcji, siedzą w ławkach przez wiele lata swojego życia po kilka godzin w bezruchu słuchając tych samych co rodzicie opowieści. Spisujących i uczących się na pamięć wiedzy pokoleniowej, której celowości nikt im nawet nie wytłumaczył.

Błędy i grzechy przestarzałej edukacji, czyli gehenna młodego człowieka

Najbardziej jednak karygodnym i "pełnym podziwu" jest zabicie w młodym człowieku chęci nauki- tego co jest jego motorem. Młodzi w pierwszych latach edukacji idą ochoczo do szkoły, jednak z biegiem lat z klasy na klasę edukacja zaczyna stawać się gehenną. Po szkole podstawowej i już w jej ostatnich latach dla uczniów szkoła jest synonimem więzienia. Budynku pełnego geriatryków, samozwańczych autorytetów ochoczo komentujących rzeczywistość młodych oraz jej oczywisty z ich punktu widzenia moralny upadek. Polskie szkolnictwo uczy młodego jak stary żył, za nic ma realia jakie mogą pojawić się przed nim w drodze do dorosłości. Szkoła i system edukacyjny pozbyły się tego co jest najważniejsze w nauce- zabawa. Człowiek uczy się najwydajniej w trakcie zabaw, gier i konkurencji, kiedy sam funkcjonuje w świecie nauki i może być jego częścią. Wielką ignorancją wobec młodego pokolenia jest ślepota na jego technologię komunikacji, formy zabaw, a zwłaszcza na jego rzeczywistość. Pokoleniowym grzechem jest trzymanie edukacji o dekady za rozwojem cywilizacyjnym i jego możliwościami. Szkoła miast być adekwatna i dostosowana do teraźniejszości i przyszłości hamuje potencjał młodego człowieka. Ministerstwo zamiast korzystać z dobrodziejstwa technologii skupiło się na debatach o karcie nauczyciela, dyskusjach o urlopach lub ewentualnie macha nowym kolorowym podręcznikiem szczerząc zęby w uśmiechu glorii, jakby uratowało świat od zagłady. W dyskusjach politycznych temat edukacji praktycznie nie istnieje, w budżecie jest pierwiastkiem. To co jest dla narodu, społeczeństwa i ludzkiego gatunku przetrwaniem- w Polsce jest jak się okazuje nieistotne. #Gry wideo