Przyglądając się formom, w jakich przetwarzane są dane osobiste człowieka, zachowanie prywatności wydaje się wręcz niemożliwe. Często nieświadomie przekazujemy informacje o sobie miejscom i instytucjom, o których nie mamy pojęcia.

Firmy wydające karty płatnicze, bardzo łatwo zbierają dane o klientach, które są wykorzystywane później w celach marketingowych.Wszelkiego rodzaju zakupy i przelewy stają się całkowicie jawnym procesem, jaki może być obserwowany bez naszej świadomości.

Źródłem informacji o miejscu naszego pobytu w danym czasie może być zwyczajna nawigacja GPS, jeśli ktoś ma ją w samochodzie.Mając w komputerze odpowiednie oprogramowanie, ktoś zainteresowany może bez problemu namierzyć auto z dokładnością do siedmiu metrów.

Często w samochodach zamontowane są wewnętrzne i zewnętrzne kamery, podłączone do telematycznych systemów, dzięki czemu możliwe jest obserwowanie zachowań kierowców. Firmy ubezpieczeniowe w niektórych krajach przewidują zniżki dla tych, którzy wyrażają zgodę na zainstalowanie takich kamer. Pozytywnym wydaje się być to, że kierowcy w czasie jazdy będą zachowywać większą ostrożność.

Ślad po sobie bardzo łatwo jest pozostawić w internecie. Wystarczy założyć konto mailowe on-line, lub też posługiwać się wyszukiwarką stron internetowych. Przekazuje się wtedy firmom marketingowym dane o sobie. Jeśli komputer lub hasło są słabo zabezpieczone, nietrudno wówczas o atak sprytnych hakerów. W szczególnym niebezpieczeństwie mogą być konta pieniężne.

Skarbnicą danych o jednostkach są portale społecznościowe. Często korzystają z nich pracodawcy, aby w nieformalny sposób zasięgnąć informacji o potencjalnym pracowniku.Profile klientów budowane są również przez sklepy internetowe. Można to nazwać pewnego rodzaju strategią marketingową.

W przekazywaniu wiadomości o sobie "pomagają" nam także sieci komórkowe. Tablety i inteligentne telefony z GPS-em pozwalają na wychwytywanie nawyków i zainteresowań posiadacza. To możliwe miejsce ataku hakerów.W krajach niedemokratycznych zatrudniani są specjalni szpiedzy komputerowi, którzy zdobywają informacje o obywatelach. Z kolei w kraju "wolności",Stanach Zjednoczonych, odkryta została technologia Stingray. Wykorzystywana jest przez FBI. To jedna z najbardziej kontrowersyjnych metod śledzenia jednostek. Polega ona na przechwytywaniu rozmów telefonicznych i wiadomości tekstowych użytkowników sieci komórkowych na danym obszarze. Odbywa się to poprzez umieszczanie systemu na nadajnikach sieci.

Jak widzimy, wraz z rozwojem technologii, świat staje się coraz mniejszą przestrzenią. Przed zaawansowanymi systemami inwigilacji coraz trudniej uciec, a eksponowanie swojego życia na portalach społecznościowych z pewnością nie pomaga.

  #Internet