Mniej więcej trzy lata temu rozgorzała kampania przeciwko PepsiCo. Nawoływano, aby ludzie nie kupowali produktów tej firmy, ponieważ powstają one z użyciem ludzkich komórek, pobranych z abortowanych płodów. Sprawa szybko ucichła, a ludzie jak pili napoje PepsiCo, tak piją. Jak wielki zasięg ma przemysłowe wykorzystywanie martwych ludzkich płodów?

Kanibalizm nie jest nam obcy

Ponieważ dla współczesnego człowieka ludzkie ciało stanowi tabu - nawet nie zastanawiamy się nad tym, że ktokolwiek mógłby spożywać nasze mięso. Ale to nieprawda. Podróżnicy spotykali plemiona, które zjadały swoich wrogów. Były też takie, dla których zjedzenie człowieka stanowiło rodzaj zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Starszy plemienia dawał zgodę pokrzywdzonemu na zabicie konkretnego człowieka (za ciężkie przewinienie) i zjedzenie jego ciała. Ale nie tylko u "dzikich" istniał kanibalizm. Podobne praktyki przewijają się przez historię ludzkości w zasadzie bez przerwy. W okresach wielkiego głodu instynkt samozachowawczy powoduje, że człowiek zjada zwłoki drugiego człowieka - aby przeżyć i zachować gatunek. Każda wojna skrywa rozpaczliwe akty kanibalizmu, ale i w czasach pokoju odnotowuje się podobne zachowania. Ostatnio w grudniu 2012 roku świat obiegła informacja o rybakach, którzy błąkając się po jakuckiej tajdze ciągnęli za sobą ciało zmarłego kolegi, które po kawałku zjadali. Po tym jak zostali uratowani, trafili pod sąd, który postanowił ich nie karać za kanibalizm, gdyż czynili to dla zachowania życia, z braku innych możliwości pożywienia się.

Inne spojrzenie na aborcję

Ludzkość powoli uwrażliwia się na cierpienie zwierząt, co skutkuje ruchami przeciwko dokonywaniu na nich doświadczeń. Unia Europejska także przygotowuje przepisy całkowicie zakazujące tych praktyk, podnosząc konieczność zastępczego wykorzystania innego, równie satysfakcjonującego naukowo materiału. Tylko jakiego? Istnieją grupy, które wskazują na propagowanie prawa do aborcji jako sposobu na pozyskanie owego materiału na skalę niemal przemysłową. Laboratoria wykorzystują bowiem komórki pobierane od martwych płodów. Jednym z takich laboratoriów jest cieszący się raczej niezbyt pozytywną sławą Senomyx.

Lepiej sprawdź, co jesz

Senomyx to firma kalifornijska, która wykorzystuje linię komórek HEK293 w pracach nad wzmacniaczami smaku i słodzikami. Są to komórki ludzkie pochodzące z linii komórkowej, hodowanej z komórek pobranych z nerek martwych płodów ludzkich. Po ujawnieniu tej informacji ze współpracy z Senomyxem wycofała się jedynie Campbell Soup. Firma chroni dane swoich partnerów handlowych, ale nie od dziś wiadomo, że głównym kooperantem Senomyxu jest PepsiCo. Do kontrowersyjnych marek PepsiCo należą Pepsi, Mountain Dew, AMP Energy, Aquafina, DoubleShot Coffee Drink, Lipton Brisk, Lipton PureLeaf, Frito Lay, Lays, Doritos, Cheetos, Mirinda, 7Up, Quaker.

W 2011 roku w Chinach rozpoczęto działania zmierzające do wykrycia producenta tabletek na potencję dla mężczyzn. Tabletki te zawierały szczątki abortowanych płodów. Organizacja pro-life Children of God for Life, monitorująca między innymi kartele farmaceutyczne odkryła, że firma Neocutis (nowa skóra) reklamuje kosmetyki, przywracające skórze młodzieńczy wygląd i nie ukrywa, że w procesie produkcji wykorzystuje się ludzkie komórki embrionalne, pochodzące z aborcji.

Prawdziwy neokanibalizm dopiero się zaczyna rozkręcać

W 2014 roku pewna amerykańska firma namawiała gwiazdy i celebrytów do oddawania niewielkiej ilości komórek. Los Angeles Times tłumaczył czytelnikom "Próbka tkanki zawierająca komórki myosatellite (rodzaj komórek, które pomagają naprawiać i wytworzyć uszkodzony mięsień) zostanie pobrana w trakcie biopsji. Komórki te są mnożone w laboratorium z zastosowaniem nośnika, który działa jak sztuczna krew dla wzrostu mięśni". Z tak wyhodowanego mięsa firma zamierza produkować "salami" i inne dania dla fanów. W tym świetle określenie "zajadły miłośnik" nabiera nowego, bardziej dosłownego znaczenia.

Zobacz >>> Chińczycy rozpoczęli manipulacje na ludzkim genomie

Zobacz >>> Zespoły wad wrodzonych, których można łatwo uniknąć

Zobacz >>> Jednakowy styl życia i taki sam wygląd dla wszystkich?

Źródła: Los Angeles Times, Prison Planet, Ekologia.pl, niezalezna.pl #jedzenie #społeczeństwo