W styczniu Bill Gates udzielał wywiadu "Ask me anything". Kilka pytań dotyczyło prognozowanego rozwoju sztucznej inteligencji. Zdaniem Gatesa już wkrótce możliwe będzie swobodne porozumiewanie się z komputerami za pomocą głosu, a stąd tylko krok do zdominowania człowieka przez maszyny. Podobne obawy wyrażają naukowcy, między innymi Stephen Hawking.

Najpierw będziemy się cieszyć czasem wolnym

Ogromne przyśpieszenie w pracach nad rozwojem inteligentnych maszyn podyktowane jest jak najbardziej humanitarnymi przesłankami. Chodzi bowiem o to, aby maszyny mogły nas wyręczyć w pracy i domu. My mielibyśmy już tylko przerwę i od czasu do czasu doglądalibyśmy, czy wszystko poprawnie działa. Można się też pokusić o stworzenie robota - nadzorcy robotów i wówczas nie będziemy już mieli żadnych przykrych obowiązków, odbierających nam nasz cenny czas wolny. Jednak najpierw musimy spowodować, że porozumiewanie się z robotami za pomocą mowy nie będzie napotykało na żadne utrudnienia. Prace nad analizatorami mowy i obrazu są już bardzo zaawansowane.

Potem maszyny zdobędą inteligencję wyższą od naszej

Mamy skłonności do stałego poprawiania tego, co już osiągnęliśmy i wyznaczania sobie nowych, trudniej osiągalnych celów. Zapewne nie będziemy też mieli umiaru w stałym powiększaniu możliwości "intelektualnych" zbudowanych przez nas samych maszyn. Stephen Hawking, sparaliżowany astrofizyk mówi "Myślę, że powstanie pełnej, sztucznej inteligencji mogłoby zwiastować koniec rasy ludzkiej. Wynaleziona przez człowieka taka inteligencja może się sama przeprogramować i prześcignąć nas, bo ludzie są ograniczeni powolną biologiczną ewolucją". Na konferencji Zeitgeist 2015 dodał jeszcze "W przeciągu najbliższych stu lat komputery wyprzedzą ludzi pod względem inteligencji. (...) Nasza przyszłość to wyścig, który odbywa się pomiędzy rosnącą potęgą technologii i naszą wiedzą na temat korzystania z niej mądrze".

Potrzebny jest dialog od zaraz

Uczeni nawołują do rozpoczęcia rozmów już dziś, dopóki nie ma jeszcze realnego zagrożenia. Powinniśmy ustalić sztywne i nieprzekraczalne zasady współpracy ludzi i sztucznej inteligencji oraz wyznaczyć granice dla rozwoju inteligencji maszyn. Rozwój ludzkości przebiega zgodnie z zasadami ewolucji i dlatego tempem zmian nie dorównuje temu, co sami tworzymy. Elon Musk (Spacex, Tesla Motors) mówi, że "z rozwijaniem sztucznej inteligencji jest tak, jak z tymi wszystkimi historyjkami o wywoływaniu demona. Facet, który to robił, wierzył, że uda mu się nad nim zapanować poprzez pentagram czy święconą wodę. Nie udało się". Miejmy więc nadzieję, że uda się zapobiec dominacji sztucznej inteligencji i że przyszłym pokoleniom nie będzie dane życie w matrixie.


Źródła: WP.pl, Polskie Radio, wolnemedia.net, tylkonauka.pl #luksus