Okres ostatnich 4 miesięcy nie został wybrany przypadkowo. Jak pokazało to doświadczenie ostatnich lat, czwarty kwartał w roku to czas szczególnego zainteresowania multimediami pod kątem świąt, pierwszy miesiąc nowego roku to okres intensywnych zakupów urządzeń związany z pozyskaniem środków finansowych z prezentów.

Do tego należy dodać fakt, że konsumenci czekają z zakupem do czasu noworocznych wyprzedaży. W porównaniu do analogicznego okresu 2014 roku, sklep Agito zanotował 51% wzrost sprzedaży, a najczęściej wybierane były tańsze modele z 7-calowymi ekranami. Ogólnie tablety można podzielić na droższe i tańsze-granica między nimi to kwota 1100 złotych. Poniżej tej ceny doskonale sprzedają się urządzenia Lenovo, powyżej-Samsunga. W ujęciu ilościowym na pierwszym miejscu za okres X 2014 - I 2015 znajduje się Tracer OVO 3G 7, kosztujący zaledwie 239 złotych. Jest tańszy o 50 złotych od znajdującego się na drugim modelu Manta MID1009 10, a trzecie zajmuje #Samsung Galaxy Tab 3 7.0 (419 PLN). Można zatem założyć, że przeciętny Polak jest gotów na wydanie ok. 400 złotych za dobry tablet.

Czy rynek tabletów czeka zastój?

W ostatnich dwóch latach na rynku pojawiło się mnóstwo tanich modeli, na które mogą pozwolić sobie nawet osoby niedysponujące dużymi środkami. Sprawiło to, że na rynku da się zauważyć nasycenie tabletami-wspomniany raport Agito zauważa, że w ostatnim kwartale 2014 roku po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy sprzedało się więcej laptopów niż tabletów. Ludzie chętniej kupowali także smartfony, a nawet e-czytniki. Jak oceniają analitycy, w najbliższym czasie producenci tabletów będą chcieli przekonać użytkowników do swoich urządzeń poprzez umieszczanie w nich coraz lepszych podzespołów, jednak jeżeli komuś wystarcza to, co już ma, nie będzie widzieć sensu w kupowaniu nowego sprzętu. Nadto da się zauważyć coraz większe zainteresowanie modelami "2 w 1", czyli tabletami, do których można podpiąć klawiaturę i myszkę, przez co zmienia się je w niewielkie laptopy. #Smartphone