Z pewnością nie tylko starsze pokolenie zna amerykański serial sensacyjno-komediowy Drużyna A. Grupa przyjaciół, weteranów wojny wietnamskiej ucieka w nim przed służbami federalnymi USA. Serial ten bił rekordy popularności. Przyczyniła się do tego dynamiczna akcja, bogata w nieoczekiwane zwroty, pewna doza humoru oraz wyrazistość głównych bohaterów, z których każdy to postać wyjątkowa. Wielu oglądającym powodu do uśmiechu dostarczył zapewne niejeden raz sierżant Bosco Albert czyli B.A.'Baracus, a dokładniej mówiąc jego strach przed lataniem oraz metody, do jakich uciekali się towarzysze, aby go skłonić do zajęcia miejsca na pokładzie samolotu. Polscy studenci wiedzieliby, co trzeba zrobić.

Koniec strachu przed lataniem

Wszystko wskazuje na to, że wkrótce nie tylko strach przed lataniem, ale także inne utrudniające życie lęki (arachnofobia, klaustrofobia, lęk przed otwartymi przestrzeniami) staną się łatwiejsze do przezwyciężenia. Będzie to możliwe dzięki stworzonemu przez studentów Politechniki Białostockiej systemowi Phobos. Jak powiedział w telewizyjnym programie Świat się kręci jeden z twórców systemu, Maciej Kopczyński, "Obecnie jedną z najskuteczniejszych technik leczenia fobii jest technika systematystycznej desensytyzacji. W dużym skrócie polega to na tym, że wystawiamy pacjenta na sytuację lękową i poprzez rozmowę i obcowanie z danym stanem, pacjent zaczyna się oswajać i uczyć, jak ten lęk pokonać. Dużym problemem w przypadku tej formy terapii jest wizualizacja stanów lękowych. Trudno się spodziewać, żeby psychoterapeuta miał dostęp do krawędzi wysokiego budynku, czy egzotycznych pająków i węży". I właśnie w takiej sytuacji z pomocą przyjdzie system Phobos Wyświetlając trójwymiarową rzeczywistość, pomoże on oswoić się z sytuacją lękową oraz - w dalszej kolejności - przezwyciężyć fobię.

(Młody) Polak potrafi

Mimo iż regułą stało się narzekanie, że nasi uczniowie i studenci pozostają daleko w tyle za swoimi rówieśnikami z Zachodu, zaryzykować można stwierdzenie, że to narzekanie nie ma uzasadnienia w rzeczywistości. Dowodzi tego nie tylko podany wcześniej przykład. Także z licznych innych doniesień medialnych wynika, że aktywność naukowa, innowacyjność i kreatywność to cechy wielu młodych Polaków. To wartości, które należy wspierać i rozwijać. Dobrze, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczyło kwotę 2 mln zł na trwający obecnie program o nazwie Uniwersytet Młodych Wynalazców, w ramach którego uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych prowadzą wspólnie z kadrą akademicką projekty naukowe. Mają podczas nich możliwość korzystania z bibliotek uniwersyteckich, laboratoriów, wykonywania doświadczeń, które - być może - zaowocują stworzeniem kolejnych potrzebnych wynalazków.

Źródło: TVP