Co najmniej 49 osób pozbawił życia samobójczy zamach, do jakiego doszło w południowo-zachodnim Jemenie. Ofiarami byli żołnierze sił rządowych. Jak wynika z informacji, przekazywanych przez jemeńskie źródła wojskowe, zamachu dokonano w mieście Aden. To kolejny taki przypadek. Tydzień temu dżihadyści z #ISIS dokonali niemal identycznego zamachu, zginęło wówczas 48 żołnierzy, a 29 zostało rannych, w tym kilku ciężko. Atak przeprowadzono, gdy wojskowi odbierali żołd w bazie Al-Solban. Samobójca wmieszał się w tłum i za pomocą materiałów wybuchowych dokonał samobójczego zamachu na niczego niespodziewających się żołnierzy.

#Jemen od 2011 roku pogrążony jest w chaosie.

Reklamy
Reklamy

Bratobójcza walka rozpoczęła się, gdy społeczeństwo postanowiło obalić rząd prezydenta Ali Abda Allaha Salaha. Końca walk póki co nie widać, a ostatni #zamach, po raz kolejny dowodzi, że ta wojna zbiera wyjątkowo krwawe żniwo.

Informacje o kolejnych ofiarach niemal każdego dnia

W roku 2015 Jemen dodatkowo pogrążył się w wojnie domowej, w której zginęło dotąd - jak podają niezależne źródła - około 10 tys. osób. Jemeński rząd przebywa na banicji w Arabii Saudyjskiej. Jest on popierany przede wszystkim przez Stany Zjednoczone, a także przez arabską koalicję sunnicką oraz przez Arabię Saudyjską. Naprzeciw tych sił stoi szyicki ruch Huti i jego bojówki, wspierane w dużej mierze przez Iran. Celem zarówno Huti, jak i Iranu, jest obalenie obecnego prezydenta Abd ar-Raba Mansura Al-Hadiego i przywrócenie Alego Abd Allaha Salaha.

Reklamy

Bojownicy ISIS regularnie atakują siły rządowe na południu kraju, głównie w mieście Aden, w którym wczoraj miał miejsce wspomniany zamach.

Jemeński rząd na wygnaniu do Arabii Saudyjskiej

Koniec tej wojny wydaje się bardzo odległy. To już któryś z kolei zamach, w którym zginęli żołnierze, policjanci i oczywiście cywile. Do dokonania zamachu przyznało się Państwo Islamskie. To samozwańcze quasipaństwo, dokonuje zamachów, jak i szkoli bojowników na całym świecie, ma swoich bojowników także w Europie, o czym mieliśmy okazję już się przekonać po ubiegłorocznych zamachach w Paryżu czy tegorocznych w Nicei.

Do spektakularnych zamachów, najczęściej samobójczych, dochodzi w Jemenie bardzo często w czasie różnego rodzaju uroczystości, jak np. podczas pogrzebu w Sanie, w którym to zamachu zginęło 140 osób i wiele zostało rannych.

źródło: naszdziennik.pl, polskieradio.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych przez blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.