Rezydent (imigrant bez obywatelstwa amerykańskiego) dwutysięcznego miasteczka Knighstown w Indianie, Joseph Tompkins złości się, że na szczycie miejskiej choinki zainstalowano krzyż. Jego zdaniem, żadna #religia nie może być promowana przez władze miasta, które mają obowiązek pozostać świeckie. Dlatego za pieniądze podatników nie wolno im finansować ani eksponować symboli chrześcijańskich.

W poniedziałek 12 grudnia sporny krzyż usunięto, unikając w ten sposób przegranej sprawy w sądzie i konieczności wypłacenia Tompkinsowi sutego odszkodowania.

Joseph żąda świeckiego wystroju miasta

Mieszkańcy miasteczka dziwią się, że Joseph Tompkins zdecydował się podjąć kroki prawne przeciwko władzom miasta. Mówią, że jeszcze niedawno przy choince zebrał się spory tłum i nikt nie miał problemu z tym, że na jej szczycie jest krzyż. Nagle jeden z mieszkańców wyrwał się jak Filip z konopii i wstąpił na drogę prawną, zamiast porozmawiać z sąsiadami i przemyśleć całą sprawę. Mówią, że nie wierzą, aby Tompkins odczuwał jakikolwiek dyskomfort z powodu tego krzyża.

“Mamy tutaj kościół na każdym rogu. Czy obrażają go wszystkie te krzyże?” - pytają mieszkańcy, którzy wybierają się na zebranie rady miejskiej z żądaniem wyjaśnień. Joseph natomiast odpowiada, że krzyże nie są problemem, lecz problemem jest promowanie religii przez władze miasta, które mają być świeckie, co gwarantuje konstytucja.

Na profilu miasta na Facebooku napisano, że teraz zamiast tego jednego krzyża, każdy mieszkaniec powinien wystawić na widok publiczny i oświetlić prywatny krzyż, jaki znajdzie w domu.

ACLU i wszystko jasne

ACLU (American Civil Liberties Union) to założona w 1920 r. amerykańska organizacja pozarządowa non-profit, która powstała w celu zagwarantowania obywatelom przestrzegania ich praw, zapisanych w konstytucji. W ostatnich latach organizacja kojarzy się przede wszystkim z akcjami i procesami o utrzymanie gwarantowanego konstytucyjnie świeckiego charakteru państwa. Organizacja słynie ze zwalczania tradycyjnych wartości i często bywa nazywana terrorystyczną.

Głośnym echem odbiła się między innymi sprawa uzyskania w 2009 roku sądowego zakazu modlitw podczas imprez w powszechnej szkole na Florydzie. Unia domagała się także nakazania szpitalom, prowadzonym przez organizacje wyznaniowe, wykonywania aborcji.

Jedynym pozytywnym rezultatem opisanej tu najnowszej awantury ACLU, jest zjednoczenie się mieszkańców, którzy w obronie tradycji chrześcijańskich chodzą po ulicach z drewnianymi krzyżami w rękach oraz urządzają czuwania, a na Facebooku spontanicznie utworzyli grupy "w obronie krzyża z bożonarodzeniowej choinki".

Muzułmanin żąda zdelegalizowania świąt Bożego Narodzenia

Większość filmów tego muzułmanina to pełne agresji wypowiedzi. Abu Haleema krzycząc potrząsa palcem, macha ręką, ostrzega przed brataniem się z niewiernymi lub przed odrzuceniem islamu. Sam jest jawnym zwolennikiem ISIS i jest przekonany, że już wkrótce w całej Europie zapanuje islam i zostanie wprowadzone prawo szariatu, a jego ukochana czarna flaga będzie powiewała nawet nad Białym Domem i nad Windsorem.

W 2015 roku ten radykalny, brytyjski islamista zażądał, aby zabronić obchodzenia świąt Bożego Narodzenia. Abu bardzo aktywnie działa na portalach społecznościowych, wstawiając wszędzie swoje nagrania. Często zdarza mu się krytykować muzułmańskich przywódców religijnych, jeśli jego zdaniem nie są oni dość “dosłowni” w przekazywaniu zasad islamu. Każde zamknięcie jego konta na którymkolwiek portalu, kończy się utworzeniem nowego.

źródło: counterextremism.com, fox59.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Święta Bożego Narodzenia #imigracja