Kampania prezydencja w #USA powoli dobiega końca. Tymczasem sztab Hillary #Clinton ma kolejne problemy. FBI poinformowało, że odnalazło kolejną służbową korespondencję kandydatki Demokratów na prywatnym komputerze byłego kongresmena Anthonego Weinera. Czy to pogrzebie ostatecznie szanse Clinton na prezydenturę Stanów Zjednoczonych? W niektórych sondażach Donald Trump już wyprzedza Clinton nawet o kilka punktów procentowych.

Cała afera dotyczy wysyłania służbowych maili przez prywatny serwer fundacji Clintonów. Śledztwo w tej sprawie dotyczyło lat, w których obecna kandydatka Demokratów na urząd Prezydenta USA sprawowała funkcję sekretarza stanu w administracji Baracka Obamy. Wielokrotnie krytykował ją za to sam Donald Trump, a także komisja Kongresu, przed którą zeznawała w tej sprawie.

Nowe śledztwo?

Dotychczasowe śledztwo FBI w sprawie maili Clinton zakończyło się w lipcu. Nie zdecydowano się w nim postawić jej w stan oskarżenia. Przeciwnicy kandydatki Demokratów twierdzą, że sprawa została zamieciona pod dywan, a za wszystkim stoi Biały Dom. Hillary Clinton przeprosiła za całe zamieszanie. W ostatni weekend wydarzyło się jednak coś, co może poważnie zaszkodzić sztabowi Clinton w ostatnich dniach kampanii. FBI poinformowało, że kolejne maile zostały odnalezione na prywatnym komputerze byłego kongresmena Anthonego Weinera. Ten zwrot w sprawie spowodował spore zamieszanie w mediach i polityce, ponieważ Weiner był bohaterem jednego z największych skandali obyczajowych w amerykańskiej polityce. W 2011 roku wyszło na jaw, że przesyłał swoje nagie zdjęcia do nowo poznanych w sieci kobiet. Sprawa przedostała się do mediów i polityk zrezygnował ze swoich funkcji. Żona Weinera Huma Abedin jest jednym z najbliższych współpracowników Clinton. FBI podejrzewa, że korzystała z komputera męża i w ten sposób znalazły się na nim maile jej i Clinton, które być może zawierają tajne informacje.

Czy Trump faktycznie może wygrać?

Nie wiadomo, co dokładnie znajdowało się na komputerze i nie wiadomo także, czy śledczy zdążą z analizą dokumentów przed dniem wyborów. Sam Weiner również czeka na postawienie zarzutów w tej sprawie, czeka go również proces w sprawie molestowania kobiet. Sprawą otwartą pozostaje także to, czy i w jaki sposób sprawa maili wpłynie na wynik wyborów. Ostatni sondaż, przeprowadzony na zlecenie ABC/Washington Post wskazuje, że kandydat GOP ma 46% poparcia, natomiast kandydatka Demokratów 45%. Nie oznacza to, że Trump na pewno wygra wybory. Jeśli trend spadkowy poparcia wyborczego potwierdzą także inne badania, kandydatka Demokratów może przegrać. Z całą pewnością czeka nas pasjonująca końcówka kampanii.

źródło: onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #wyboryUSA2016