Pod wpływem niepohamowanej popularności gry #Pokemon Go, islamscy duchowni przypominają muzułmańskim rodzicom na całym świecie, że gry z serii Pokemon zostały uznane za niezgodne z religijnym zakazem uprawiania hazardu.

Ponadto gry te podstępnie wykorzystują symbole masońskie i inne zakazane w islamie obrazy, na przykład krzyże, sześcioramienne gwiazdy i trójkąty. Mogą powodować uzależnienie a nawet niemożność odróżnienia świata realnego od wirtualnego i niewątpliwie odciągają muzułmanów od codziennej religijności.

Fatwa z 2001 roku jest nadal ważna

Szejk Saleh al-Fawzan, wielki islamski uczony, wzywa rodziców do zdyscyplinowania, gdyż obecna gra Pokemon Go niczym się nie różni od wersji karcianej czy jakiejkolwiek innej i jest tak samo zakazana jako antyislamska.

Z kolei Abdulmohsen Alyas, podsekretarz stanu w saudyjskim ministerstwie kultury i informacji wyjaśnia, że na Pokemon Go nie została nałożona żadna nowa fatwa, ale w mocy nadal pozostaje ta z 2001 roku, która odnosi się do wszelkich odmian Pokemonów.

Za łamanie nakazów Koranu i szariatu może grozić kara śmierci. Wiele krajów muzułmańskich przestrzega jednocześnie przed nakierowywaniem swoich smartfonów na obiekty objęte zakazem fotografowania, jak meczety, bazy wojskowe i obiekty królewskie a także szyby naftowe.

Prawdziwe zagrożenie dla wszystkich

Ludzie wpatrujący się w swoje smartfony, stwarzają zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Już po kilku dniach od wprowadzenia gry Pokemon Go na rynek, 26 letni Amerykanin poszukujący pokemonów, zjechał z trasy i uderzył w drzewo. Policja podała, że kierowca wydawał się zdezorientowany i minęło nieco czasu zanim do niego dotarło, co się stało.

Pomieszanie światów

Niezwykle wciągająca gra, jaką jest Pokemon Go naprawdę może prowadzić do kompletnego pomieszania dwóch światów - wirtualnego i rzeczywistego. Dobrym przykładem a jednocześnie przestrogą niech będzie przypadek pewnej Rosjanki, która zgłosiła, że została zgwałcona we własnym mieszkaniu przez olbrzymich rozmiarów pokemona. Ofiara miała się obudzić podczas gwałtu, ale jej mąż niczego nie słyszał. Zdaniem kobiety, natrętny pokemon nadal znajduje się w jej telefonie.

Fankę gry skierowano na obowiązkowe badania psychiatryczne.

źródło: polishexpress.co.uk, cityam.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Islam #Rosja