Nielegalni imigranci z Czarnej Afryki wybierają się do Europy. W ostatnim tygodniu przybyło z Libii na Sycylię 5 tys. ludzi. W tym tygodniu spodziewanych jest kolejne 10 tys. migrantów. Według Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ, 76% przybywających do Europy stanowią młodzi mężczyźni. Z kolei, według francuskiego MSW, w Libii przebywa obecnie 800 000 afrykańskich migrantów. Oznacza to, że do Europy wybiera się ok. 600 tys. młodych mężczyzn z Afryki

Kolejni muzułmanie

W 2016 r. przybyło już do wybrzeży Sycylii 16 tys. migrantów z Afryki. Jedna trzecia pochodzi z Nigerii i Gambii, jedna trzecia z Senegalu, Mali, Gwinei i Wybrzeża Kości Słoniowej. Kraje pochodzenia pozostałej części to Maroko, Somalia, Sudan, Kamerun i inne. Warto wspomnieć, że większość wymienionych państw to kraje, gdzie dominującą religią jest islam, lub gdzie wyznawcy Mahometa stanowią znaczną część społeczeństwa.

Europę czeka kolejny masowy napływ 

Warunki dla przebywających w Libii są trudne. Szerzy się przestępczość, a państwo libijskie jest wewnętrznie zbyt słabe, by zapanować nad tak dużą liczbą napływających do kraju Afrykańczyków.  Wszystko wskazuje na to, że niedługo będziemy świadkami ponownej masowej fali imigrantów. Albańscy przemytnicy zainwestowali duże sumy pieniędzy w szybkie i zwrotne łodzie, zdolne przewozić ludzi. Tymczasem głównym zadaniem patrolujących ten obszar Morza Śródziemnego łodzi NATO i Frontexu nie jest zawracanie łodzi z nielegalnymi imigrantami (na to nie ma zgody polityków), lecz zapobieganie utonięciom. 

Wysoka cena imigracji

Przemytników czeka spory zarobek. Droga z Libii do Włoch jest o wiele dłuższa niż z Turcji na greckie wyspy. Droga na grecką wyspę Lesbos z tureckiego wybrzeża to ledwie kilkanaście kilometrów. Dystans dzielący Trypolis od włoskiej wyspy Lampeduzy to prawie 250 km, od Malty 350 km, zaś odległość miedzy Libią a Sycylią to ok. 450 km. Stawki są wyższe niż dla migrantów przybywających z Bliskiego Wschodu, wahają się pomiędzy 3000 a 5000 euro.

Nie wiadomo, czy zostaną podjęte podobne decyzje jak porozumienie UE-Turcja, z realizacją którego występują problemy. Na ustalenia często krytykowanych urzędników unijnych nie czeka już Austria, podejmując decyzję o ogrodzeniu własnych granic.

źrodło: epochtimes.de

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Unia Europejska #imigracja #kryzys uchodźczy