Do wybuchów na lotnisku Zaventem, które mieści się 12 kilometrów od Brukseli, doszło około godziny 8 rano. Miały tam miejsce 2 eksplozje. Wiadomo też, że w ich wyniku zawalił się podwieszany sufit. Lotnisko zostało całkowicie zablokowane, wszystkie samoloty, które miały tam lądować, zostały automatycznie przekierowane na inne obiekty. Anulowano wszystkie loty, zarówno do, jak i z Brukseli. Mniej więcej w tym samym czasie doszło także do zamachów na stacji metra Maalbeek. Stacja ta znajduje się niedaleko budynków, w których mieszczą się instytucje Unii Europejskiej. 

Ludzie byli przerażeni 

W sieci już krąży pełno nagrań ukazujących przerażonych, uciekających mieszkańców Brukseli tuż po tragicznych zamachach. Warto podkreślić, że jeszcze rano media donosiły o 26 ofiarach śmiertelnych, z których 11 zginęło na lotnisku w Zaventem, a 15 na stacji metra. Obecnie jest już o 34 śmiertelnych ofiarach i około 200 rannych. Ci, którzy uszli cało, już mówią, że to wydarzenie zapamiętają do końca życia i na zawsze pozostawi ono ślad w ich świadomości. 

Czy wśród ofiar są Polacy?

Wśród ofiar znajduje się troje Polaków, podobno konieczna jest ich hospitalizacja. Nie trzeba było natomiast długo czekać na reakcje ze strony polskich polityków. Prezydent RP Andrzej Duda na swoim oficjalnym koncie na Twitterze wyraził głęboki żal i współczucie dla rodzin ofiar oraz apelował o ciągłą wspólną walkę z terroryzmem. Z kolei premier Beata Szydło w związku z sytuacją w Brukseli zwołała posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które rozpoczęło się o godzinie 10:30. 

Wielu nie ma wątpliwości  

Cztery dni temu w Brukseli zatrzymano Salaha Abdeslama, który jest głównym podejrzanym organizacji zamachów terrorystycznych, do których doszło 13 listopada 2015 roku w Paryżu. Wielu dziennikarzy nie ma wątpliwości, że dzisiejsze zamachy są efektem tego zatrzymania, określając to jako skoordynowany atak terrorystyczny. 

Strach przed nachodzącymi wydarzeniami 

Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2016 we Francji czy Światowe Dni Młodzieży w Polsce - to z pewnością jedne z najważniejszych wydarzeń na świecie w tym roku. Nie od dziś również wiadomo, że właśnie tak masowe wydarzenia są prawdziwą okazją dla potencjalnych zamachów terrorystycznych. Po dzisiejszych wydarzeniach w Brukseli władze na całym świecie już potwierdziły, że zrobią wszystko, aby maksymalnie w tym czasie zwiększyć środki bezpieczeństwa. Pytanie - czy jesteśmy w stanie uchronić się przed terroryzmem? 

źródło: wprost.pl, polskieradio.pl, wyborcza.pl, fakty.interia.pl  #Terroryzm