Wczoraj Państwo Islamskie znienacka uderzyło pod Aleppo. Jeszcze tego samego dnia syryjscy żołnierze odbili umocnienia polowe zbudowane wzdłuż drogi do Aleppo, zdobyli miejską elektrownię i wyszli na autostradę prowadzącą do Rakki. Jeńców nie brano, co nie powinno dziwić biorąc pod uwagę potworne zbrodnie dokonane przez Państwo Islamskie na wziętych do niewoli członkach syryjskich sił zbrojnych. Także wiele dziesiątków zabitych w niedzielnych zamachach #ISIS w Damaszku i Homs. 150 do 300 islamistów zginęło na bronionych przez nich pozycjach i...

Zagadkowa ucieczka siedmiuset szalonych fanatyków

Na widok tego co spotkało ich kamratów w rejonie elektrowni oddział mający bronić pobliskiej wyżyny Al-Safira opuścił swoje pozycje. Fanatyczni zwolennicy wojującego islamu, których przecież nie można posądzić o tchórzostwo, wsiedli do samochodów i błyskawicznie opuścili pole bitwy. Kilkanaście położonych tam wsi dostało się bez walki w ręce Brygady Tygrysa jak przezwano dowódcę syryjskich komandosów pułkownika Suheila al-Hassana. Oto jak on i jego oficerowie gratulują sobie nawzajem po odniesionym zwycięstwie. Dowódca pozdrawia też lekko rannych, którzy otrzymali pierwszą pomoc. Dziękują Najwyższemu za zwycięstwo nad „tymi, którzy nie znają Boga”, „synami szatana”, „diabelskimi terrorystami”.

Rosjanie udzielili znacznej pomocy...

Wiadomo, że w Brygadzie Tygrysa są specjalne pododdziały zajmujące się wykrywaniem celów do zaatakowania z powietrza. Jednak do widoku wybuchu nawet największych bomb spadających na ich towarzyszy broni dżihadyści zdążyli już jako tako się przyzwyczaić. Jak o tym świadczy m. in. wiele nakręconych przez nich filmów, zajmują wtedy dalej swoje pozycje. Wstrząsającą nowością stał się dla nich inteligentny system obrony czołgów T-90 przed bronią przeciwpancerną. Oto co się dzieje po trafieniu czołgu tego typu rakietą ppanc.: pancerz pozostaje cały, obsługa wyrzutni ginie wraz ze swoją bronią, a czołg jedzie dalej, całkowicie sprawny.

Sztuczna inteligencja i pancerne roboty

T-90 MS Tagił to jeden z przykładów zintegrowanego systemu analizy pola walki w czasie rzeczywistym. Komputer pokładowy tej stalowej bestii jest podłączony do danych zwiadowczych zbieranych przez drony, śmigłowce, samoloty i nie tylko. Na terenie gdzie należy spodziewać się broni przeciwpancernej armata Tagiła zostaje załadowana pociskiem rakietowym. W chwili odpalenia rakiety przeciwpancernej jej wyrzutnia zostaje namierzona, a z lufy armaty kalibru 125 mm wylatuje rakieta, która może zostać użyta jako pocisk stromotorowy. Jeśli wyrzutnia jest blisko zostaje zlikwidowana przez pocisk antyrakietowy systemu Sztora, rozmieszczony na pancerzu.

Nie wiadomo na razie zbyt wiele o rosyjskich opancerzonych robotach bojowych. Niektóre z nich przypominają miniaturowe czołgi. Ich komputery pokładowe rozumieją nawet polecenia wydawane głosem lub gestem ręki.

Ze względu na małe rozmiary i szybkie posuwanie się po ulicach, są bardzo trudne do trafienia z broni ręcznej. Może to zresztą być czyn samobójczy o ile zostały wyposażone w aktywny system samoobrony. W ubiegłym miesiącu prasa izraelska podała, że Rosjanie wykorzystują takie pojazdy bojowe do zdobywania szczególnie silnie bronionych pozycji islamistów. Najprawdopodobniej celem jest wypróbowywanie ich w warunkach prawdziwych działań wojennych aż do uzyskania takiego systemu uzbrojenia:

Islamiści uciekli przed siłą nieczystą?

Z punktu widzenia ludzi prymitywnych, dosłownie tłumaczących sobie Koran, pragnących żyć jak w VII wieku, jest tylko jedno wyjaśnienie tego, że coś martwego żyje: słyszy, widzi, rozumie i zabija. Putinowi i Asadowi zaczął pomagać sam szatan. Zaś Mahomet zabronił prowadzenia "świętej wojny" z góry skazanej na klęskę. Śmierć w takiej walce nic nie daje dżihadystom; ani na tym ani na tamtym świecie. To jest być może początek końca ISIS. #Rosja #Syria