Internet obiegają pogłoski, które mogą ściąć z nóg. Podobno Putin trzyma w zanadrzu coś o wiele groźniejszego niż system broni pancernych Tygrys-Kurganiec-Armata. Tak wyglądałoby w akcji to wszystko razem o czym już wiadomo, z akompaniamentem ryku rozjuszonego rosyjskiego niedźwiedzia:

Takie są mało pocieszające dla wszystkich wrogów potomków Rusa fakty. Teraz zaś materiał wideo ukazujący nader obrazowo skalę pogłosek. Wszystkich mających zamiar go oglądać, nawet w przypadku pokazu w niskiej rodzielczości, proszę o pewne usadowienie się w krześle, oparcie mocno łokci na biurku... W ogóle podjęcie jakichś środków ostrożności, aby nie spaść z wrażenia.

Na ile podobne, wydające się nadzwyczaj przerażającą, ale tylko fantazją wizje mogą odpowiadać prawdzie? Okazuje się, że mogą. Może nie całkowicie, ale w znacznej mierze, a to już powód, aby naprawdę zacząć się bać. Oczywiście jeśli ktoś zadarł z Rosją Putina.

Rosja ma bombę atomową bez promieniowania

Ta bomba nie ma na razie oficjalnej nazwy, bo... Nie wiadomo jak ją nazwać. Próżniowa? Termobaryczna? Nieoficjalnie przezwano ją „tata bomb”. Podano, że jej moc niszcząca jest oparta na materiale wybuchowym, którego moc wielokrotnie przewyższa moc wybuchu trotylu. Ten materiał został opracowany przez rosyjski przemysł nanotechnologiczny. Tak więc „tata bomb” wybucha, wysysa powietrze i spala na popiół wszystko w promieniu 300 metrów.

Trafienie taką bombą instalacji wojskowych będzie równie skuteczne jak użycie taktycznej broni jądrowej. Nalot dywanowy przy użyciu wielu takich bomb spowoduje coś jeszcze gorszego niż nowa Hiroszima. W połączeniu z brakiem promieniowania i zatrucia chemicznego po wybuchach. Pojawienie się tej broni może przekreślić dotychczasowy podział na bronie konwencjonalne i masowego rażenia. Skutki geopolityczne, a w razie czego wojskowe mogą przekroczyć najgorsze obawy.

Amerykańscy analitycy ostrzegają

Z wielu różnych źródeł dochodzą sygnały w sprawie podjęcia na Kremlu decyzji o pełnym wykorzystaniu potencjału nanotechniki do budowy nowych rodzajów broni. Program Perspektywiczny Federacji Rosyjskiej obejmuje m. in. takie dziedziny jak budowa bojowych samolotów bezzałogowych. Nie da się wykluczyć, że nanotechnologiczne materiały zupełnie nowego typu umożliwią budowę nawet takich machin jak ukazane w materiale wideo nr 2. Rosyjscy wojskowi być może posiadają już w tej chwili działa laserowe, których krótki impuls może przebić i zdemolować dziesięć czołgów naraz.

(The Secret Weapons of Russia's Deadly Military, nationalinterest.org; tamże liczne odnośniki do analiz szczegółowych poszczególnych rodzajów broni)

Co Putin zrobi z tymi, którzy mu się sprzeciwiają?

Czy Władimir Putin jest lub wkrótce będzie najpotężniejszym człowiekiem na globie ziemskim? Czy Rosjanie staną się panami życia i śmierci reszty świata? Fakty na ten temat są wstrząsające. Pogłoski wręcz mrożą krew w żyłach. Czy nadchodzi Trzeci Rzym, wobec którego „klasyczne” brygady pancerno-motorowe będą równie bezsilne jak tłum nagich barbarzyńców z zaostrzonymi patykami w rękach wobec formacji rzymskich legionów?

 

Wyżej wspomniani amerykańscy analitycy nie owijają w bawełnę. „Jeśli rosyjskie siły zbrojne nie przestaną zmierzać w kierunku forsownej modernizacji, cybernetyzacji, nasycenia wszelkiego rodzaju elektroniką oraz robotami bojowymi, ich siła będzie rosnąć w postępie geometrycznym. Do czasu aż stanie się to naprawdę ogromnym problemem.” Należy się domyślać, że chodzi o problemy z prowadzeniem wielkiej polityki w sposób odpowiadający USA. Być może w ciągu dosłownie najbliższych lat nastąpi radykalna zmiana sytuacji na światowej szachownicy. Być może imperium amerykańskie upadnie równie szybko i bezpowrotnie jak Imperium Brytyjskie. Być może już dzisiaj należałoby zacząć się z tym liczyć. #Rosja #armia #Wielka polityka