Po zamachach terrorystycznych w Paryżu z 13 listopada tego roku prezydent Francji stara się zbudować koalicję państw. Miałyby one wspólnie walczyć z tak zwanym Państwem Islamskim.

W międzyczasie Niemcy zamykają granice, w Belgii trwa stan ciągłego napięcia i alert – istnieje ryzyko przeprowadzenia przez terrorystów zamachów podobnych do tych, jakie w Paryżu przeprowadzili bojownicy IS. Przypomnijmy – w Paryżu terroryści uderzyli w tym samym czasie w sześciu różnych miejscach. Bilans ofiar jest zatrważający: zginęło 130 osób. Szok spowodowany przez ataki nie da się porównać z niczym innym.

Spotkania prezydenta Francji

Francois Hollande spotkał się do tej pory z prezydentem USA Barackiem Obamą i z premierem Wielkiej Brytanii Dawidem Cameronem. Oba te spotkania zamykają się w obrębie potencjalnych działań NATO. Teraz przyszedł czas na trudniejsze rozmowy. Czas na Rosję.

Prezydent Francji  powtórzył w czwartek (26.11.2015) w Moskwie słowa o potrzebie budowy "wielkiej koalicji”, której działania mają być skierowane przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiemu (IS). W Rosji podczas rozmów także panuje zgoda. Prezydent Władimir Putin powiedział, że koalicja państw jest "absolutnie konieczna".

IS odpowiedzialne za Paryż i rosyjski samolot

Prezydent Francji od kilku dni przewodzi dyplomatycznej ofensywie, która ma na celu utworzenie wspólnego, zjednoczonego frontu państw, skierowanego przeciw organizacji IS. Tak zwane Państwo Islamskie przyznało się do ataków w Paryżu 13 listopada zaraz po tych tragicznych wydarzeniach. Państwo Islamskie przyznało się także do spowodowania 31 października katastrofy rosyjskiego airbusa, który rozbił się w wyniku wybuchu bomby na terenie egipskiego półwyspu Synaj; pasażerskim samolotem podróżowały 224 osoby, zginęli wszyscy.

Polityczne rozwiązania dla Syrii?

Prezydent Francji zwrócił w Moskwie uwagę na konieczność ściślejszej współpracy antyterrorystycznej oraz na to, że należy wzmóc wysiłki koalicji państw na rzecz politycznych, nie tylko militarnych rozwiązań w Syrii, w której części Państwo Islamskie tworzy kalifat.

Francois Hollande powiedział dziennikarzom, że jest w Moskwie po to,  by przekonać się, jakie wspólne działania można podjąć i skoordynować, by zjednoczona koalicja państw mogła uderzyć w ugrupowanie terrorystyczne. Prezydent Francji zauważył także, że należy znaleźć rozwiązania na rzecz pokoju.

Prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział, że Moskwa wyraża gotowość, by zjednoczyć się z Paryżem w walce ze wspólnym wrogiem.

źródło PAP

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #USA #Terroryzm #Francja