W sobotę nad ranem (31.10.2015) w pobliżu miejscowości El-Arisz na pustyni na arabskim Półwyspie Synaj rozbił się samolot pasażerski A-321, lecący z Szarm el-Szeikh do Sankt Petersburga. Pół godziny po starcie w 23 minucie lotu samolot zniknął z radarów. Zgodnie z planem miał wylądować o 12.10 rosyjskiego czasu. Airbus rosyjskich linii lotniczych Metrojet wystartował około 7.00 nad ranem. Na pokładzie samolotu znajdowały się 224 osoby (217 pasażerów i 7 członków załogi). Pilotami byli Rosjanie – Valery Nemov i Sergei Trukhachyov, podobnie jak większość z pasażerów (3 osoby miały ukraiński paszport). Samolot w tragicznej chwili osiągnął wysokość prawie 10 km, po czym zaczął spadać z ogromną prędkością 2 km/min. Nie było czego zbierać. Szczątki samolotu i ofiar zostały rozrzucone na odległość 5 km. Najprawdopodobniej doszło do eksplozji, w chwili kiedy samolot uderzył w ziemię. Lot 7K9268 okazał się tragiczny. Nikt nie przeżył.

Przyczyny katastrofy

Informacje do Moskwy dotarły dość późno w sobotę wieczorem. Przyczyny nie są jeszcze znane. Istnieją przypuszczenia, że doszło do awarii silnika. Pilot zaraz po starcie zgłosił problemy techniczne do bazy, po czym poprosił o wydanie pozwolenia na awaryjne lądowanie. Nie zdążył.

Śledztwo zgodnie z Konwencją o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym powinno być prowadzone w Egipcie. Na miejsce już zostali wysłani przedstawiciele z Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Transportu. Rosyjskie ministerstwo wysłało na miejsce katastrofy 3 samoloty. Całą sprawą zajmie się sztab złożony z kryminologów i prokuratorów. W Petersburgu natychmiast powołano ekspertów w Zespole Szybkiego Reagowania, jednak cała dokumentacja dotycząca firmy czarterującej samolot znajduje się w Moskwie.

Eksperci rosyjscy nie wykluczają zamachu, chociaż nie wierzą w zestrzelenie maszyny przez organizacje terrorystyczne Państwa Islamskiego (do namierzenia samolotu na jednym z portali przyznali się dżihadyści). To jednak nie jest wykluczone, ponieważ samolot spadł na Półwyspie Synaj w Egipcie w miejscu, gdzie często dochodzi do zamachów, a teren znajduje się pod kontrolą ekstremistów. #Rosja jest skłonna przychylić się raczej do opinii ekspertów, którzy twierdzą, że ktoś manipulował przy maszynie, że samolot rozpadł się na kawałki jeszcze podczas lotu. Władze Egiptu zaprzeczają tym doniesieniom. W odpowiedzi na stawiane zarzuty zagwarantowały Rosji nieograniczony udział w śledztwie i dostęp do czarnych skrzynek (wszystkie zostały już odnalezione).

Specjalna grupa egipskich i rosyjskich śledczych zdecyduje o dalszym postępowaniu. Na pewno zostanie zawarty kompromis. Na prośbę strony rosyjskiej, za zgodą władz Egiptu, już w najbliższych dniach ciała ofiar zostaną przewiezione do Rosji w celu przeprowadzenia wstępnych ekspertyz.

Teren zagrożony

W Egipcie bardzo często dochodzi do katastrof. Niemal żaden samolot lecący z Afryki nie dociera bez szwanku (szczególnie z Hurgady), w żadnym przypadku nie ustalono przyczyn.

Na miejsce katastrofy zostanie wysłana komisja międzynarodowa. W jej skład wejdzie czterech Rosjan oraz eksperci z Francji i Niemiec.

Źródło: TVP, polityka.pl, se.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. Niniejsza strona internetowa podlega ochronie na mocy prawa szwajcarskiego. #Władimir Putin #katastrofa