Kiedy trwa debata na temat kryzysu uchodźczego, pojawiają się głosy zarówno żeby pomagać wszystkim bez jakichkolwiek zastrzeżeń - jak apeluje społeczność LBGT, jak i aby segregować uchodźców ze względu na religię, a nawet, że imigranci zaczynają stawać warunki. Trudno jest określić, gdzie leży prawda. Co innego jednak o sytuacji syryjskich imigrantów może powiedzieć nam algorytm przeglądarki #Google. Jest on bezwzględny i niemiłosierny - dlatego tak skuteczny. 

Konflikt w Syrii jest pierwszym w historii, podczas którego powszechny dostęp do Internetu pozwala śledzić, jakich informacji potrzebują ludzie w ogarniętym wojną kraju. Co zaskakujące, jak podaje portal hinky.science, w Syrii można kupić przyzwoity telefon typu smartfon z drugiej ręki już za ok. 100 $. Ponadto szacuje się, że 75-83 na 100 mieszkańców Syrii posiada telefon komórkowy. Konkluzję pozostawiam Wam, drodzy czytelnicy, ponieważ ja sam jestem lekko skonfundowany.

Co uchodźcy wyszukują w Google?

Syryjczycy w tej trudnej dla nich sytuacji szukają pomocy wszędzie. O pierwszą pomoc jak się okazuje zwracają się do wujka Google. Jak wyjawia Google, w przeciągu ostatnich dwóch tygodni, w ogarniętej wojną Syrii ludzie szukają informacji o pomocy medycznej, lokalizacji pobliskich szpitali lub jak przeprowadzić reanimację. Główną informacją jaką googlują uchodźcy jest - jak dotrzeć z Syrii do Europy, a dokładnie do Niemiec. Dzięki Google wiemy jaką drogę wybiorą uchodźcy, aby dostać się do swojej "ziemi obiecanej" (czyt. Niemiec). Zobaczcie sami co jeszcze Syryjczycy wyszukują w Google:

Wojna w Syrii - jak ratować życie

#Syria stała się jednym wielkim polem bitwy. Dzięki smartfonom i bezprzewodowemu dostępowi do internetu Syryjczycy mogli skorzystać z pomocy wszechwiedzy, jaką oferuje wyszukiwarka Google. Mieszkańcy bombardowanych miast szukają przede wszystkim informacji na takie tematy, jak pomoc przy oparzeniach, resuscytacja krążeniowo-oddechowa, a także jak podtrzymywać funkcje życiowe przed dotarciem do szpitala. Szpital również należy do najczęściej wyszukiwanych fraz, a przede wszystkim szpitale prowadzone przez Czerwony Półksiężyc. W parze z tą organizacją pojawia się również Syryjski Czerwony Krzyż. Pokazuje, to, że demon wojny nie oszczędza nikogo.

Azyl w Niemczech

Imigracja do Niemiec i azyl w Niemczech to najczęściej wyszukiwane frazy, jakie zarejestrowało Google wśród syryjskich użytkowników sieci, gotowych do ucieczki z kraju. To właśnie z tym zagadnieniem wiążą się kolejne zapytania, takie jak dane geograficzne,w tym między innymi mapa Europy po arabsku, a także bieżące informacje na temat sytuacji na Węgrzech. Bez wątpienia smartfon nie jest dla uchodźcy zabawką, lecz umożliwia uzyskanie informacji pozwalających przetrwać. Pytanie brzmi, czy to jeszcze jest #kryzys uchodźczy, czy kryzys imigrantów ekonomicznych?

źródło: AJ+, hinky.science