Islam dokładnie reguluje życie muzułmanów. Jego zapisy odnoszą się do każdej dziedziny życia, mówią o tym, jakie zwierzęta muzułmanin może hodować i zjadać, a jakie zostały stworzone wyłącznie do służenia człowiekowi. Wskazuje też, których zwierząt nie powinno się nawet dotykać. W razie potrzeby na muzułmanina czekają nawet wytyczne, co powinien zrobić z kozą użytą do czynności seksualnych.

Świnia

Stary Testament uważa świnię za zwierzę nieczyste i zakazuje jej spożywania. Zakaz ten łączy się z faktem, że wiernym wolno spożywać wyłącznie mięso przeżuwaczy o rozdzielonych kopytach oraz niedrapieżnego ptactwa i spełniających ściśle określone warunki ryb. Zwierzęta te są zazwyczaj łagodne oraz nie są mięsożerne i nie jedzą padliny. Zakaz ten odwołał Jezus, mówiąc, że jeśli chrześcijanin wystrzega się obżarstwa i łakomstwa, to może jeść wszystko. Dowolne pokarmy są czyste, ponieważ wszystko, cokolwiek człowiek spożywa, jest następnie wydalane i nie może człowieka zanieczyścić.

#Islam bezwzględnie podtrzymał zakazy wprowadzone w Starym Testamencie, dotyczące jedzenia mięsa. Muzułmanie tłumaczą, że zakaz spożywania, a nawet dotykania świni pochodzi od samego Allaha i jako taki nie wymaga żadnego naukowego wyjaśniania. Jednak mimo wszystko odpowiadają na pytania o ten zakaz, wskazując na zatrzęsienie chorób i pasożytów przenoszonych przez świnie. Ponadto informują, że świnia wydala tylko 2% kwasu moczowego, a reszta pozostaje w jej ciele i zatruwa organizm człowieka, który to mięso spożywa. Dowodzą również, że plaga chorób cywilizacyjnych dotyczących układu krążenia w społeczeństwach niemuzułmańskich ma swoje podłoże właśnie w sporym spożyciu wieprzowiny. Przypominają, że świnia z samej natury jest bardzo brudnym zwierzęciem, które używa i zjada własne i cudze odchody, otacza się nimi oraz żyje w nich.

Dodajmy, że choroby i pasożyty przenoszone są również przez inne zwierzęta. Świnia natomiast nie ma odpowiedniej regulacji temperatury ciała, bardzo niewiele się poci i jeśli jest trzymana w upale i ścisku, wówczas do chłodzenia się używa własnych odchodów. Załatwia się tam, gdzie przebywa. Nie czyni tego, jeśli ma zapewnione odpowiednie warunki - przestrzeń i w miarę niską temperaturę, jednak w krajach islamu nie jest to warunek łatwy do spełnienia.

Pies

Islam surowo zakazuje bliskich relacji z psami, które uważa za wyjątkowo nieczyste. Zaleca się muzułmanom zabijanie czarnych psów, będących wcieleniem diabła. Psy najlepiej po prostu omijać i rygorystycznie przestrzegać, aby nie zbliżały się do dzieci. Pies, który odważy się polizać rękę lub twarz dziecka, może szybko zakończyć swój żywot. Badacze Koranu twierdzą, że zła sława psów bierze się z hadisów, a nie z samego Koranu. Psy są dla muzułmanina nieczyste do tego stopnia, że cokolwiek pies poliże, to należy niezwłocznie siedem razy umyć, ale najpierw najlepiej posypać ziemią. Muzułmanin nie trzyma psa w domu, bo naraziłby się na omijanie jego domu przez anioły. W gospodarstwie można trzymać tylko psy pilnujące pól, ogrodów i bydła. Hadisy zawierają nawet pouczenie, że jeśli przed modlącym się muzułmaninem w odległości bliższej, niż dorzuciłby on kamieniem, przejdzie pies, wówczas jego modlitwa jest nieważna.

Kozy i inne zwierzęta

Pisma uważanego przez muzułmanów za wielkiego Ajatollaha Chomeiniego wyjaśniają, że w islamie dopuszczalny jest seks mężczyzny ze zwierzętami (“owcami, krowami, wielbłądami i tak dalej”), jeśli nie ma on innej możliwości zaspokojenia swojej potrzeby. Jedynym zaleceniem jest niezwłoczne zabicie zwierzęcia po osiągnięciu orgazmu. Zwierzę powinno być spalone, ewentualnie może też zostać sprzedane, jednak mężczyźnie wolno sprzedać mięso tego zwierzęcia wyłącznie poza jego wioską. Chomeini przestrzega, że w przypadku wytrysku mocz, kał i mleko tych zwierząt stają się nieczyste i absolutnie nie powinny być spożywane.

źródła: muzulmanie.pl, islampopolsku.pl, the614thcs.com, utw.uj.edu.pl, islam-watch.org #religia #imigracja